Archiwa tagu: naturalne kosmetyki

Rozkosz dla ciała i ducha: Peeling kawowy SŁODKI KOKOS

peeling-kawowy-slodki-kokos

Słodki kokos to peeling kawowy marki Love Your Body, który pokochają miłośniczki gładkiej skóry i naturalnych kosmetyków. Jego zapach pozostaje na skórze długo po kąpieli, a składniki pozytywnie dbają o ciało.

Zacznijmy od samego początku, czyli od składu. W produkcie nie znajdziecie SLS,SLES, parabenów, barwników czy konserwantów. To ogromny plus. Jego składniki aktywne to przede wszystkim ziarna kawy robusta. Posiadają one wysoką zawartość kofeiny, która pobudza skórę do pracy, dzięki temu opóźnia się proces starzenia skóry oraz poprawia się jej wygląd. Dodatkowo pobudza krążenie krwi, spala tłuszcze oraz hamuje powstawanie nowych komórek tłuszczowych. W kawie znajduje się kwas chlorogenowy, który działa jak silny przeciwutleniacz. Dodatkowo ten składnik działa przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo i przeciwgrzybicznie. Na drugim miejscu znajdziecie sól morską, która dokładnie oczyszcza i usuwa martwy naskórek. Na sam koniec został kultowy olejek macadamia, który oprócz silnego nawilżenia gwarantuje działanie antycellulitowe.

O wykorzystaniu kawy w codziennej pielęgnacji możecie przeczytać w naszym archiwalnym wpisie: http://www.labellavita.com.pl/blog/kawa/

Peeling doskonale wygładza i odżywia skórę – jest to peeling gruboziarnisty. Po dłuższym stosowaniu można zauważyć trwałe, pozytywne zmiany: skóra staje się jędrniejsza i miękka. Po zabiegu czuć, że ciało jest nawilżone i nie wymaga już bardzo silnego balsamu do ciała.

Dodatkowo opakowanie produktu jest niezwykle atrakcyjne: nowoczesna, papierowa torba i czytelna naklejka z opisem produktu. Torba zamykana jest na suwak.

Warto wspomnieć również o zniewalającym połączeniu zapachowym: kawa i kokos. Warto peeling wykonać podczas kąpieli, aby zmywając skórę móc zostać jeszcze na kilka minut w wodzie z rozpuszczonym peelingiem. Taka kąpiel zadziała oczyszczająco na całą skórę.

Produkt jest wydajny wystarczy na kilka porządnych zabiegów.

Produkt dostępny jest w naszym sklepie z kosmetykami dla kobiet, mężczyzn i dzieci: KLIK

Domowe nawilżanie włosów, tańsze niż myślisz!

Znalezione obrazy dla zapytania włosy

Wiosna to czas, który poświęcamy na nawilżenie naszego ciała po zimie, troszczymy się również o nasze włosy. Specjalistyczne zabiegi są jednak bardzo drogie i nie każda z nas może sobie na nie pozwolić. Dlatego przygotowaliśmy dla Was przepisy na domowe maseczki nawilżające do włosów, które sprawią, że staną się one sprężyste i lśniące. Skutecznie zregenerujesz końcówki i dodatkowo sprawisz, że będą mocniejsze.

  • Zdecydowanym klasykiem jest maseczka z awokado, miodu i oleju z pestek winogron. Jeśli jeszcze o niej nie słyszałaś, to koniecznie musisz ją przygotować. Wystarczy, że obierzesz jedno dojrzałe awokado i zmiksujesz je na bardzo wolnych obrotach, potem dodaj do niego łyżkę oleju z pestek winogron i czubatą łyżkę miodu. Taką maseczkę połóż na zwilżone włosy na 20 minut. Po takim zabiegu koniecznie je umyj szamponem. To kultowy sposób na wygładzenie struktury włosa i wzmocnienie ich od cebulki, aż po same końce.
  • Kolejną bardzo dobrą maseczką jest ta oparta na oleju rycynowym. Jedna łyżkę oleju rycynowego wymieszaj z trzema łyżkami nafty kosmetycznej, jednym żółtkiem i kilkoma kroplami soku z cytryny. Taki olej nałóż na całą długość włosów na trzydzieści minut. Po nałożeniu oleju, owiń głowę ręcznikiem. Po zabiegu dokładniej umyj włosy. Taka maska świetnie nawilży i wzmocni włosy, dodatkowo zmniejszy ich wypadanie i przyspieszy uch porost.
  • Jeśli masz bardzo suche włosy to zdecydowanie zakochasz się w tym przepisie. Wystarczy rozgnieść jednego dojrzałego banana, dodać do niego trzy łyżeczki maślanki naturalnej, pół łyżeczki oleju kokosowego i wszystko razem dokładnie wymieszać. Taką maskę trzymaj na włosach przynamniej poł godziny. Po zabiegu umyj je szamponem przeznaczonym do suchych włosów. Zabieg wygładzi, nawilży i doda Twoim włosom blasku.
  • Majonezowa maseczka polecana jest włosom, które potrzebują wzmocnienia i połysku. Tutaj przepis jest banalnie prosty, wystarczy ubić trzy białka jaj na pianę, dodać do nich ¼ szklanki jogurtu naturalnego, cztery łyżki majonezu i już można nakładać miksturę na zwilżone włosy. Po trzydziestu minutach spłucz koniecznie włosy chłodną wodą!

Drogie Panie, jak widzicie jest kilka naprawdę wartych uwagi przepisów w codziennej pielęgnacji swoich włosów. A na domowe spa stać każdą z nas. Przyjemnego relaksu :-)

Jakie składniki NIE mogą znajdować się w EKO KOSMETYKACH?

Producenci kuszą nas kosmetykami z wielkimi symbolami oznaczającymi EKO, ZDROWIE, NATURALNE, ORGANICZNE – niestety część tych kosmetyków zawiera chemiczne detergenty i oleje mineralne, które nigdy nie powinny znajdować się w naturalnych kosmetykach. Zapraszamy Was do naszego krótkiego poradnika na temat tego czego nigdy nie powinniście znaleźć w składzie naturalnych kosmetyków.

Jeżeli w składzie znajdują się SLS, SLES i ich pochodne to znaczy, że kosmetyk zawiera chemiczne detergenty. Parafina, wazelina oraz inne pochodne ropy naftowej to szkodliwe oleje mineralne. Natomiast PEG-I, które pełnią rolę emulgatorów sprawiają, że kosmetyki mają gładką konsystencję są równie szkodliwe. Warto się wystrzegać również parabenów i silnych konserwantów, np. formaldedyd, phenoexyethnol. Zakazane są również syntetyczne barwniki, substancje zapachowe i surowce pochodzenia zwierzęcego.

W eko-kosmetykach nie mogą znajdować się również składniki modyfikowane genetycznie – pochodne syntetycznych kwasów tłuszczowych, alkoholi tłuszczowych, pochodne chlorków amonowych.

Ściągawka:         

SLS to sodium lauryl sulfate

SLES – sodium laureth sulfate

Parafina najczęściej występuje pod nazwą paraffinum liquidum lub parafin oil, chociaż zdarza się też mineral oil.

Parabeny, na które najczęściej się natkniemy to propoylparaben, methylparaben albo ethylparaben.

PEG-i oznaczone są nazwami PEG, PPG.

Popularne glikole to glikol polietylenoglikolcarbowax, polyethylene oxide i polyethylene glikol. A większość silikonów ma w swojej nazwie końcówkę: -siloxane, -silanol, -methicone, -silicone.

Zwracacie uwagę na skład kosmetyków?

Wszystko, co powinnaś wiedzieć o maśle shea

Masło shea to idealna pielęgnacja dla osób wymagających, które cenią sobie kosmetyki bez sztucznych dodatków, które nie podrażniają skóry. Masło shea to prawdziwy dar natury!

To tłuszcz, który pozyskuje się z nasion drzewa masłowego, które rośnie w Afryce. Te drzewa mają aż 15 metrów wysokości  – jednak samo masło pozyskuje się tylko z nasion.  Po zebraniu nasiona są rozgniatane, a następnie gotowane. Wtedy powstaje biały tłuszcz o stałej konsystencji – ten, który wykorzystuje się w kosmetyce. W Afryce masło shea jest tłuszczem jadalnym.

Masło shea ma ogromne ilości nasyconych i nienasyconych kwasów tłuszczowych. Nienasycone kwasy tłuszczowe odpowiadają za nawilżanie skóry oraz efekty odmładzające (zapobiegają powstawaniu zmarszczek.) Związki, które znajdują się w tym tłuszczu dodatkowo mają właściwości przeciwzapalne i przeciwbakteryjne.

Dlaczego warto po nie sięgnąć?

- doskonale nawilża skórę i zmniejsza utratę wody

- zapobiega nadmiernemu przesuszaniu oraz łuszczeniu się naskórka

- regeneruje skórę również w jej głębszych warstwach

- szybko się wchłania

- nie pozostawia tłustej warstwy na skórze

- jest pomocne przy walce z rozstępami, cellulitem, łuszczeniem się naskórkiem, trądzikiem, opryszczką oraz uporczywym swędzeniem skóry

- świetnie wpływa na kondycję włosów: stają się nawilżone i odżywione

- chroni końcówki włosów przez przesuszeniem

Po masło shea mogą sięgnąć kobiety w ciąży, małe dzieci, a także alergicy oraz osoby z atopowym zapaleniem skóry.

Nasze triki:

  • Raz w tygodniu zamiast kremu na noc posmaruj twarz masłem shea – koniecznie ją wcześniej delikatnie zwilż. Dostarczysz skórze mnóstwo witamin i kwasów tłuszczowych.
  • Gdy bierzesz kąpiel warto dodać do wody trzy łyżeczki roztopionego masła shea. Skutecznie nawilżysz skórę i perfekcyjnie ją wygładzisz.
  • Gdy Twoja skóra jest podrażniona po depilacji wystarczy posmarować ją masłem – wygląda znacznie lepiej, a ranki goją się zdecydowanie szybciej.

A czy Wy macie jakieś doświadczenia z używaniem masła shea?

DOMOWE KOSMETYKI: Płyn do demakijażu oraz chusteczki do demakijażu

To już pewne – kosmetyki, które możemy przygotować w domu podbiły nasze serca. Okazało się, że uwielbiamy mieszać, tworzyć i podziwiać kosmetyki, które wyszły z naszych rąk. Dzisiaj przychodzimy do Was z prostym i przetestowanym przepisem na płyn do demakijażu! Z tego samego przepisu bez problemu przygotujecie chusteczki do demakijażu!

Najpierw zgromadź potrzebne rzeczy:

- 2 łyżki oczaru wirginijskiego

- 2 łyżki oleju migdałowego /zamiennie oliwa z oliwek/

- 2 łyżki filtrowanej wody

2 krople olejku herbacianego (tylko do chusteczek do demakijażu)

Płyn do demakijażu:

Zmieszaj oczar, olejek oraz wodę. Dokładnie wymieszaj, aby wszystkie składniki się połączyły. Płyn jest gotowy do użycia.

Chusteczki do demakijażu:

Do gotowego płynu do demakijażu dodaj olejek herbaciany. Weź rolkę ręczników papierowych i przetnij ją na pół. Jedną z połówek włóż do szczelnego pojemnika z pokrywką. Polej papier płynem. Gdy zmięknie – wyjmij tubkę ze środka papieru. Zamknij pojemnik. Gotowe!

 A jakie są Wasze ulubione przepisy na domowe kosmetyki?