Długie, czarne i zalotne rzęsy – poznaj domowe sposoby, które Cię zaskoczą

Znalezione obrazy dla zapytania długie rzęsy

Moda na długie przypominające wachlarz rzęsy wciąż trwa. Część z nas jednak zdecydowanie nie chce przedłużać ich u kosmetyczki, co popieramy. Specjalnie dla Pań, które stawiają na naturalność zebraliśmy domowe metody, które stosowane regularnie przyniosą zjawiskowe efekty.

Pijąc zieloną herbatę pomyśl o kompleksowym odpoczynku. Poczekaj, aż ostygnie i zanurz w niej płatek kosmetyczny, który później połóż na zamkniętych oczach na 15 minut. To idealny czas na relaks po całym dniu i regenerację rzęs. Taki zabieg warto powtarzać, co drugi dzień.

Oliwa z oliwek to produkt, który niemal cały czas występuje na naszym blogu – naprawdę jest bogaty w wiele właściwości. Tym razem przyda się przy przyciemnieniu, wydłużeniu i pogrubieniu rzęs. Tutaj możesz skorzystać z jednej z dwóch opcji. Namocz płatek kosmetyczny w oliwie i zrób dokładnie tak, jak w przypadku zielonej herbaty – odpocznij przez kwadrans. Możesz również wykorzystać wyparzoną szczoteczkę od tuszu do rzęs – zamocz ją w oliwie i nakładaj tak jak tusz. W przypadku oliwy musisz zabiegi powtarzać codziennie.

Wazelina to kolejne rozwiązanie, które pozwoli wzmocnić, zagęścić i przyspieszyć wzrost rzęs. Nakładaj ją za pomocą szczoteczki od tuszu do rzęs. Stosując taki zabieg codziennie już po miesiącu zobaczysz efekty.

Czy wiecie, że balsamy do ust z naturalnym składem można wcierać również w rzęsy? Najważniejsze jest jednak, aby wybierać te o bardzo dobrym składzie.

W aptece kupisz również płynną postać witaminy E, którą możesz nakładać na rzęsy za pomocą szczoteczki. Naturalnie znajduje się ona w ogórku, oliwkach i pestkach słonecznika.

Od wieków jednak mówi się, że najlepszym naturalnym stymulatorem do wzrostu rzęs jest olejek rycynowy, który dostępny jest w każdej aptece. Używa się go tak samo jak witaminy E. Tutaj efekty są szybkie, ale zabieg wymaga regularności.

Oprócz stymulacji rzęs, warto zadbać o to, aby każdego dnia były traktowane z odpowiednim szacunkiem. Codziennie pamiętaj o dokładnym demakijażu, aby rzęsy nie były zbyt długo obciążone grubą warstwą tuszu. Nie próbuj również doklejania rzęs, ponieważ kleje są tak silne, że trwale niszczą kondycję rzęs, co prowadzi do ich przerzedzenia. Zresztą – nie może być inaczej, jeżeli taki klej trzyma rzęsy nawet ponad miesiąc.

Pielęgnacja – Sekret prababki ze słonecznego Południa

Znalezione obrazy dla zapytania grandmother mexico

Każda z nas z pewnością zwróciła się kiedyś po pielęgnacyjną radę do babci czy prababci. Dzięki nim poznałyśmy moc ziół, płukanek i domowych maseczek. Ale, przecież prababki z innych krajów będą miały inne rady. I tak właśnie dotarliśmy do jednej z nich - prababki ze słonecznego Południa.

Rada, którą otrzymaliśmy zupełnie nas zaskoczyła i dotyczy pięknej, zdrowej cery. Zdecydowanie dostaliśmy przykaz, aby w codziennej pielęgnacji sięgnąć po owoce i maseczkę, która działa cuda. Ale, najpierw omówmy jej składniki.

Po pierwsze awokado – pochodzi ono z Meksyku, a dokładniej z prowincji Puebla – tamtejsi mieszkańcy dodają awokado w zasadzie do każdego dania i pochłaniają olbrzymie ilości tego owocu. Swoje miejsce znalazło również w kosmetyce, a nawet w medycynie – szczególnie cenny jest olej z awokado. Ma on w sobie szereg witamin: A1, B1, B2, C, E, K, aminokwasy i sole mineralne.

Drugim owocem jest banan – zdecydowanie częściej kupowany przez Polaków niż awokado. Banany zawierają w zasadzie wszystkie najważniejsze dla prawidłowego funkcjonowania witaminy: A,C,E,K oraz te z grupy B. Dodatkowo są bogate w błonnik, sole mineralne, między innymi: magnez, fosfor, wapń i potas, którego jest najwięcej.

Co się jednak stanie, gdy połączymy te dwa owoce? Na pewno pyszny koktajl, ale i sprawdzona i wypróbowana przez nas maseczka.

Przepis:

Przygotuj banana, awokado, 2 łyżki jogurtu naturalnego i 2-3 krople witaminy E. Zmiksuj ze sobą wszystkie składniki, aż otrzymasz jednolity kolor i strukturę (oczywiście owoce obieramy). Taką papkę nałóż na oczyszczoną skórę twarzy i pozostaw ją na 20 minut. Potem zmyj ją ciepłą wodą i posmaruj twarz kremem nawilżającym.

Taki zabieg świetnie wpłynie na Twoją cerę. Skutecznie ją oczyści i nawilży oraz załagodzi podrażnienia. Możecie nam uwierzyć, że po zmyciu maseczki poczujecie się jakbyście wykonały zabieg za milion dolarów.

Śluz ślimaka w kosmetykach – hit na który powinnaś się odważyć

Znalezione obrazy dla zapytania śluz ślimaka

Czy wiecie, że to właśnie śluz niepozornego ślimaka ogrodowego wykorzystuje się w kosmetyce? Już Hipokrates stosował go, aby leczyć trudno gojące się rany i kaszel. Afrykańskie plemiona oraz Indianie używali go, aby przynieść ulgę przy ostrym kaszlu. Jednak dopiero w XVIII wieku został on naukowy opisany i zbadany. Dziś jest jednym z bardziej pożądanych składników w kosmetykach.

W śluzie ślimaka znajdziemy mnóstwo substancji, które pielęgnują i leczą skórę. Najważniejszymi są: elastyna, kolagen, alantoina, kwas glikolowy. Ale, to nie wszystko śluz jest również pełen przeciwutleniaczy, witamin, oligoelementów, protein, naturalnych antybiotyków. W nim również znajdziemy glikokoniugaty, które odpowiadają za wzrost komórek skóry, które stymulują procesy syntezy nowego kolagenu, zapewniają odpowiedni poziom kwasu hialuronowego, co ostatecznie prowadzi do szybkiego gojenia się ran.

Kosmetyki z zawartością śluzu ślimaka są skuteczne przy leczeniu problemów skórnych, między innymi: trądziku młodzieńczego, przebarwień, blizn, rozszerzonych naczynek i zmarszczek. Musicie również wiedzieć, że ekstrakt ze ślimaka ma właściwości bakteriobójcze, co sprzyja w unikaniu zakażeń i nadkażeń bakteryjnych. A wspominany wyżej kwas glikolowy rozjaśnia i pilinguje cerę. Wszystkie składniki śluzu ślimaka są naturalne i odpowiednie dla skór alergicznych.

Jednak te kosmetyki nie są tylko dla problematycznych cer – w zasadzie każdy rodzaj cery jest odpowiedni, aby sięgnąć po śluz ślimaka. Nasza cera już po kilku aplikacjach będzie wyglądać zdrowiej dzięki stymulacji procesów odnowy i poprawie jej struktury.

Aby, uporządkować wiadomości zebraliśmy najważniejsze właściwości śluzu ślimaka:

  • Leczy cerę trądzikową – w tym trądzik różowaty
  • Skutecznie nawilża i podnosi owal twarzy
  • Regeneruję skórę i przyspiesza gojenie się ran
  • Zmniejsza widoczność zmarszczek i zapobiega powstawaniu kolejnych
  • Zmniejsza widoczność blizn i rozstępów
  • Wspomaga walkę z żylakami
  • Zwalnia procesy straszenia się skóry

Na sam koniec dodamy, że śluz pozyskuje się wyłącznie ze zdrowych ślimaków, które hodowane są na specjalnych farmach po kontrolą. Ślimaki większość dnia spędzają w hodowlanych parkach i żywią się roślinami. Żaden ze ślimaków nie cierpi, ponieważ całość odbywa się bez uszczerbku na zdrowiu. A jednorazowo ślimak może oddać nie więcej niż łyżeczkę śluzu. Po jednym oddaniu śluzu ślimaki odpoczywają przez dwa tygodnie.

Szczególnie polecamy:

Bio Snail Krem przeciwstarzeniowy do twarzy 66% filtrat śluzu ślimaka (Filtrat ze śluzu ślimaka i Aktywna Woda ze śluzu ślimaka) to krem do twarzy ze śluzem ślimaka i kwasem hialuronowym.

Krem ze śluzem ślimaka działa korzystnie na każdy rodzaj skóry dzięki właściwościom swoich składników:

  • śluz ślimaka – odżywia
  • aktywna woda ze śluzu ślimaka – uelastycznia
  • kwas hialuronowy – działa przeciwstarzeniowo
  • olej jojoba i masło Shea (emolienty),
  • organiczny olej arganowy – natlenia
  • skrobia ryżowa – odświeża
  • gliceryna roślinna – nawilża

W naszym sklepie: KLIK