Chrypka – nie musisz sięgać po leki, domowe metody

Znalezione obrazy dla zapytania chrypka

Chrypka u ludzi, którzy na co dzień pracują głosem to niemal naturalna sprawa – tak samo jak chęć najszybszego przywrócenia głosu do najlepszej formy. My zawsze stawiamy na naturalne metody, dlatego zdradzimy Wam kilka naszych sztuczek.

Warto rozróżnić chrypkę – ta która jest połączona z bólem gardła, może mieć podłoże infekcyjne i wtedy warto skupić się nad wzmocnieniem odporności. Chrypki, które wynikają z przeciążenia głosu można leczyć skupiając się na gojeniu nadwyrężonej krtani.

Chrypka o podłożu infekcyjnym:

  1. Warto płukać gardło i nos roztworem soli morskiej – to właśnie udrożnienie nosa jest priorytetem, ponieważ nadmierne obciążenie krtani spowodowane jest oddychaniem przez usta.
  2. Sięgnij również po płukankę z oleju kokosowego bądź słonecznikowego. Płucz usta przez 15-20 minut, przepłukując olej między zębami. Taką płukankę można stosować dwa razy dziennie.
  3. Połóż również mokry ręcznik na grzejniku – to nawilży powietrze.
  4. Pomocne mogą okazać się inhalacje z olejkami antybakteryjnymi – eukaliptus, tymianek, rozmaryn, drzewko herbaciane.
  5. Nie żałuj sobie również herbaty z miodem, cytryną i imbirem.

Chrypka spowodowana przeciążeniem głosu:

  1. Tutaj zbawienny wpływ ma napar z łyżeczki siemienia lnianego zalanego wrzątkiem.
  2. Warto przegryzać i ssać kapsułki z witaminami A i E.
  3. Koniecznie również ogrzewaj gardło szalikami.

Niezależnie od podłoża chrypki na czas dolegliwości należy odstawić palenie papierosów, zimne i gazowane napoje oraz warto oszczędzać głos.

Jesienią również warto zadbać o stopy!

Znalezione obrazy dla zapytania stopy pielęgnacja

Jesień to trudny czas dla naszych stóp – często je przemaczamy, co prowadzi do przeziębienia. A siedząc w pracy w ciepłym obuwiu przegrzewamy stopy, co sprzyja grzybicy. Jak zatem znaleźć złoty środek i utrzymać stopy w dobrej kondycji?

Skóra na stopach jesienią staje się grubsza i bardziej sucha – jest to reakcja na warunki otoczenia. Dlatego jesienią warto sięgać po buty luźne, które nie utrudniają przepływu krwi oraz buty o grubej podeszwie, która izoluje stopy od podłoża. W każdych jesiennych butach powinna się również znajdować wkładka filcowa bądź wkładka termiczna.

Nie wolno również zakładać przemoczonych butów, gdy te będą mokre należy je porządnie wysuszyć. Aby, nie zmieniły swojego kształtu najpierw warto włożyć w nie prawidła bądź pomiętą gazetę. Zawsze buty suszymy rozsznurowane.

Praca w biurze w ciepłych kozakach sprzyja nadmiernemu poceniu się stopy. Taka sytuacja sprzyja infekcją grzybicznym, które bardzo ciężko się leczy.  Dlatego jeśli tylko możesz, zmieniaj buty w pracy na te zdecydowanie lżejsze.

Stopy również bardzo szybko można odmrozić na skutek przebywania w niskich temperaturach. Stopy zaczynają nas szczypać, a później receptory się blokują i już nie czujemy, że dzieje się coś złego. Dopiero później, gdy odmrozimy stopy pojawi się rumień, swędzenie, pieczenie oraz ból. Kiedy Twoje stopy lekko zmarzną możesz im zafundować kąpiel naprzemienną, raz w chłodnej raz w gorącej wodzie. Polecamy również kąpiel z obierek z kilograma ziemniaków. Obierki należy gotować przez 15 minut, a w wywarze należy moczyć nogi przez 15 minut. Świetnie sprawdzi się również kąpiel w letniej wodzie z dodatkiem soli morskiej lub soli spożywczej (2 łyżki na miskę wody).

Jesienna pielęgnacja, złote zasady:

  1. Dwa razy w tygodniu mocz stopy w letniej wodzie z dodatkiem oliwki.
  2. Peelinguj stopy po każdym moczeniu, możesz do tego użyć np. pumeksu.
  3. Raz w tygodniu nakładaj na paznokcie u stóp oliwkę.
  4. Co drugi dzień smaruj stopy grubą warstwą kremu, na taką maseczkę zakładaj cieniutkie skarpetki.

Pamiętajcie, aby o żadnej porze roku nie zapominać o pielęgnacji stóp – przecież to dzięki nim możemy się swobodnie poruszać ;-)