Maseczki z truskawek – sezonowe dobro

Świeże, pachnące i zdrowe – truskawki, pyszny dar lata. Cieszymy się nimi na tysiąc sposobów: jemy je na surowo, miksujemy, dodajemy do koktajli i sałatek. Ale, możemy też zrobić z nich świetne maseczki, które będą miały dobroczynny wpływ na naszą cerę i włosy!

Do dzieła!

UWAGA: Zanim pierwszy raz zrobisz maseczkę z truskawek, rozgnieć jedną widelcem i nałóż na skórę na 15 minut – jeżeli nie wystąpi uczulenie możesz śmiało robić z nich rozmaite maseczki.

Dla cery tłustej:

Zmiksuj garść truskawek z ubitym białkiem jajka i kilkoma kroplami soku z cytryny. Nałóż ją na twarz na 15 minut, a później dokładniej zmyj chłodną wodą. Pomoże Ci usunąć przebarwienia, doda blasku skórze i zwęzi rozszerzone pory.

Dla cery suchej:

Garść truskawek zmiksuj i wymieszaj z łyżką tłustej śmietany i łyżeczką miodu. Po 15 minutach dokładnie spłucz. Twoja skóra zostanie odżywiona, nawilżona i będzie wyglądała bardzo świeżo.

Dla cery dojrzałej:

Garść truskawek zmiksuj zmieszaj z łyżką oliwy z oliwek i nałóż na twarz na 15 minut. Po tym czasie zmyj. Skóra będzie nawilżona i promienista.

Dla cery zmęczonej:

Zmiksuj garść truskawek i wymieszaj je z kilkoma kroplami soku z cytryny oraz łyżką namoczonych płatków owsianych. Po 15 minutach zmyj: Twoja cera będzie rozświetlona.

Czas na włosy!

Suche: Zmiksuj garść truskawek z awokado. Maseczkę wetrzyj we włosy (szczególnie w końce) i zawiń je w folię. Spłucz po 30 minutach.

Tłuste: Zmiksuj 30 gram truskawek i wetrzyj je we włosy na 30 minut. Nie zawijaj ich niczym – to przyspieszy wydzielanie łoju.

Z łupieżem: Garść truskawek zmiksuj z sokiem z jednej cytryny i delikatnie wmasuj w skórę głowy. Spłucz po 30 minutach.

Domowe spa to naprawdę świetna zabawa! Zachęcamy Was do wypróbowania przepisów!

 

Jak przygotować swoje pięty do lata?

Gorące dni, zwiewne stylizacje i do tego leciutkie sandałki. To niemal scenariusz każdego wakacyjnego dnia. Aby, wyglądać rewelacyjnie warto zadbać o każdy szczegół również o wygląd swoich pięt. Te po noszeniu ciężkich botków i kozaków bardzo często są suche i spękane. Znamy natomiast kilka sztuczek, które w bardzo krótkim czasie ponownie przywrócą im blask oraz piękny wygląd.

Popękane pięty to najczęściej skutek braku witaminy A. Oprócz nieestetycznego wyglądu niosą za sobą ryzyko przedostania się zarazków do skóry (głębokie bruzdy).

Plan działania:

  1. Często i regularnie usuwaj gruby naskórek, ale nie rób tego zbyt mocno, ponieważ zacznie on odrastać szybciej i stanie się coraz twardszy. Najlepsze w tym przypadku mogą okazać się peelingi do stóp, a także pilniki i tarki. Zapomnij o pumeksie – to źródło bakterii.

RADA: Zanim zaczniesz usuwać twardy naskórek wymocz nogi w soli mineralnej bądź krochmalu.

  1. Pamiętaj, aby dwa razy dziennie nawilżać stopy kremem. Wcześniej pamiętaj, aby umyć stopy – zawsze rób to zanim stopy całkiem wyschną. Krem zapobiegnie nadmiernej utracie wilgoci.

RADA: Na noc nałóż większą ilość kremu, ubierz skarpetki i połóż się spać.

  1. Co dwa dni mocz swoje stopy w naparze z siemienia lnianego. To właśnie ono zmiękcza zrogowaciały naskórek. Po 15 minutach usuwaj naskórek tarką. Płucz stopy zimną wodą i wcieraj krem nawilżający.

RADA: Kąpiel możesz również przygotować korzystając z lawendy czy rumianku.

Codzienne porady:

- W otwartym obuwiu bardzo szybko przesusza się skóra. Pamiętaj, aby wtedy częściej smarować stopy.

- Nadwaga może przyczynić się do popękanych pięt.

- Kiedy wyleczysz stopy pamiętaj o codziennej pielęgnacji. W przeciwnym razie problem szybko wróci.

- Podczas wakacji jak najwięcej spaceruj po mokrym piasku – to naturalny peeling.

Sprawdzone sposoby na oparzenia słoneczne

Długi czerwcowy weekend za nami, części z nas przyniósł długo wyczekiwany relaks, a części… bolesne oparzenia słoneczne. Spora część urlopowiczów nie wzięła na poważnie czerwcowego słońca i na dwór udała się bez odpowiedniego zabezpieczenia. Nie zapominajmy oczywiście o tych, którzy ucięli sobie drzemkę na plaży czy wałach. Tak czy inaczej: mamy dla Was rozwiązania, które zmniejszą ból!

Dopóki nie wyleczysz oparzonej skóry za każdym razem, gdy wychodzisz z domu zakrywaj oparzone części ciała – noś również okrycie głowy.

Często bierz chłodne, ale nie zimne prysznice! Używaj delikatnych szamponów i kremowych żeli po prysznic. Optymalny czas to 10 – 15 minut.

Po kąpieli delikatnie osuszaj ciało papierowym ręcznikiem bądź bardzo miękkim tradycyjnym ręcznikiem.

Oparzone miejsca posmaruj specjalistycznym preparatem łagodząco – chłodzącym. A resztę ciała, która nie pieczę warto posmarować bardzo grubą warstwą balsamu po opalaniu.

Warto również robić regularnie okłady z zsiadłego mleka bądź jogurtu naturalnego. Taki okład robi się tuż po prysznicu i osuszeniu ciała. Wystarczy na ciało nałożyć schłodzony jogurt i leżeć.

Polecamy również okłady z miodu, wystarczy na gazę nałożyć odrobinę miodu i przyłożyć do poparzonego miejsca.

Szybki okład: bardzo skuteczny jest również okład ze schłodzonego kurzego jajka. Wystarczy, że nałożysz je na gazę, a później na skórę.

Jeżeli oparzona jest twarz: warto pokroić zielonego ogórka w plasterki i obłożyć nim cerę. Taki kompres powinien trwać 30 minut.

Jeżeli na oparzonych miejscach pojawią się pęcherze albo Ty będziesz mieć nudności bądź zawroty głowy koniecznie należy udać się do lekarza.

Wnosimy jednak o rozsądek i o zapobieganie, a nie leczenie nieprzyjemnych oparzeń słonecznych!

Działanie aloesu oraz przepisy na najlepsze kosmetyki z jego wykorzystaniem!

Aloes rewelacyjnie wpływa na kondycję włosów i skóry. Powszechnie nazywany jest zielonym cudem, pod jego twardymi liśćmi znajduje się miąższ, który ma niesamowite właściwości.

Sok z aloesu przede wszystkim działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie i wspomaga gojenie ran. Dodatkowo zwiększa syntezę kolagenu – dzięki czemu poprawia jędrność i elastyczność skóry. Genialnie radzi sobie z wolnymi rodnikami – co pozwala mu walczyć z czynnikami generowanymi przez upływ czasu. Co więcej aloes doskonale nawilża skóra, zapobiega jej przesuszaniu oraz usuwa martwe naskórki komórka.  Świetne efekty przynosi również w pielęgnacji włosów: już po miesiącu pukle stają się mocne, błyszczące i łatwe do ułożenia.

Nasze propozycje kosmetyków oraz zrób to sama!

Tonik dla cery dojrzałej:

Łyżeczkę soku z aloesu wymieszaj z 1/3 szklanką wody. Dwa razy dziennie przemywaj nim twarz. Odświeżysz swoją cerę, rozjaśnisz ją oraz ujędrnisz.

Gotowy płyn micelarny: www.labellavita.com.pl/pielegnacja-twarzy/plyn-micelarny-larens-peptidum-micellar-lotion-19

Maseczka ujędrniająca do twarzy:

Łyżkę soku z aloesu wymieszaj z dwiema łyżkami płynnego miodu. Całość nałóż na oczyszczoną twarz i pozostaw na 15 minut, zmyj ciepłą wodą.

Maseczka nawilżająco-wygładzająca:

3 łyżki soku z aloesu wymieszaj z trzema łyżkami twarogu śmietankowego. Maseczkę nałóż na twarz i zmyj po 30 minutach.

Balsam do ciała dla suchej skóry:

Zmieszaj oliwę z oliwek z sokiem z aloesu (2:1) – taką mieszanką masuj wieczorem skórę.

Gotowy balsam: http://www.labellavita.com.pl/pielegnacja-ciala/larens-peptidum-sos-skin-care-aroma-24

Maska na ciało:

Ubij dwa jajka, dodaj 4 łyżki żelu z aloesu i mieszaj do uzyskania jednolitej masy. Później dodaj dwie żyłeczki cukru, dwie łyżki jogurtu naturalnego oraz 3 łyżeczki soku z cytryny – wymieszaj całość.  Maskę nałóż na suche partie ciała, spłucz po 20 minutach.

Maseczka do włosów:

Za każdym razem, gdy umyjesz włosy spłucz je litrem chłodnej wody z dodatkiem pięciu łyżek soku z aloesu.