Jak poradzić sobie z nadwrażliwą skórą głowy?

HV_blog_06-06-2017_01b

Swędząca skóry głowy nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy – nie wspominając już o łuszczącej się z niej skórze. To trudny problem, który spotyka coraz więcej osób. Warto jednak zastanowić się nad tym, co stanowi przyczynę takiej dolegliwości.

Jedną z nadwrażliwości jest łupież. To dość powszechna i niegroźna choroba, która objawia się występowaniem białych lub szarych płatków skóry we włosach. Te natomiast powodują uczucie suchości i swędzenia. Za powstawanie łupieżu odpowiada wiele czynników, między innymi infekcja grzybicza, egzema albo przerost drożdży. W tym przypadku wystarczy jednak udać się do apteki po odpowiednie szampony i problem szybko zostanie zażegnany.

Należy również pamiętać, że łupież często powstaje przez nadmiar sebum wydzielanego przez skórę. Jednak skóra zaczyna się łuszczyć dopiero, gdy zmieniamy temperaturę otoczenia (chłodne powietrze na dworze – ciepłe w domu) – to wysusza skórę i ta staje się podatna na łuszczenie. W takich przypadkach najlepiej unikać gorących pryszniców oraz zmniejszyć częstotliwość mycia włosów, aby skóra głowy pozostała naturalnie nawilżona. Problem zdecydowanie nasila się w czasie upałów przez zwiększone pocenie i mocne promieniowanie słoneczne. Wtedy można użyć sprayu z filtrem UV. Na co dzień jednak polecamy chłodne prysznice i noszenie nakryć głowy.

Kolejną z nadwrażliwości jest uporczywe swędzenie skóry głowy. Wtedy problem może być w nadmiernym używaniu suszarki do włosów bądź prostownicy, które działają na skórę jak słońce w upalny dzień. Aby, ograniczyć problem niestety trzeba ograniczyć używanie tych urządzeń. Można również spróbować pryskać włosy ochronnym sprayem, który chroni je przed nadmiernym nagrzaniem. Pilnuj jednak, aby nie dotykać skóry głowy bezpośrednio przez te urządzenia.

Silną nadwrażliwością jest zapalenie skóry – to moment w którym dochodzi wysypka i silne łuszczenie. Kolejnymi objawami jest zaczerwienienie i swędzenie w okolicy brwi, twarzy i szyi. Tutaj winy należy szukać w substancjach chemicznych. Wyeliminuj jak najwięcej czynników podrażniających – pamiętaj również o proszkach do prania i wszelkich kosmetykach. Zacznij od produktów, które kupiłaś niedawno. Jeżeli problem nie będzie się zmniejszał konieczna będzie wizyta u dermatologa.

Najsilniejszą nadwrażliwością jest infekcja. Tutaj dochodzą krostki na skórze głowy, opuchlizna, wydzielina ropna, a skóra jest ciepła w dotyku. To może być zapalenie mieszków włosowych, choroba wrzodowa bądź zakażenie gronkowcem. Tutaj konieczna jest wizyta u lekarza, który przepisze odpowiedni antybiotyk. Podobne objawy dają również wszy, które często spotykane są u dzieci w wieku szkolnym. W takim przypadku musisz się ich jak najszybciej pozbyć, ponieważ jest to zaraźliwa przypadłość.

 

Depilujesz jesienią nogi? Sięgnij po oliwę z oliwek

oliwa-z-oliwek-wlasciowsci-odzywcze-i-zdrowotne

Jesienią i zimą zakładamy coraz więcej warstw ubrań – ciężkie, ale ciepłe jeansy. Wełniane rajstopy, a także wszelkiego rodzaju ocieplane polarem legginsy i spodnie. Do tego rozgrzewamy się gorącym powietrzem, które rozpieszcza nas w biurach, autobusach i autach.

W tym okresie część z nas zaniedbuje też nieco swoje nogi usprawiedliwiając się tym, że i tak nikt nie zauważy czy są one ogolone i nawilżone czy też nie. Jest w tym sporo racji, jednak mocno przesuszoną skórę ciężko potem odratować. Nie mówiąc już o tym, że depilacja nóg, gdy skóra jest sucha bardzo pogarsza jej stan i wygląd. A nigdy nie wiadomo, kiedy trzeba będzie ubrać cieniutkie rajstopki czy też wyskoczyć na basen. Idealnym rozwiązaniem jest oliwa z oliwek, która będzie pielęgnacyjną zmianą na sezon jesień – zima. Dlaczego?

Spotykamy się z tym, że kobiety najczęściej golą nogi przy użyciu piany, która tworzy się z mydła lub żelu pod prysznic albo używają pianek do golenia. Dziś proponujemy obie te rzeczy zamienić na oliwę z oliwek, która wygładzi skórę, sprawi, że będzie nawilżona, lśniąca oraz sprężysta. Dla wszystkich rozleniwionych tą porą roku Pań możemy też napisać, że po takim zbiegu skóra dłużej będzie w dobrej formie niż przy użyciu mydła.

Jak przeprowadzić depilacje?

To proste. Po prostu wylej na dłoń trochę oliwy z oliwek rozsmaruj ją na nogach i przystąp do depilacji – jak zwykle. Dzięki temu podczas jednego zabiegu skupicie się na względach estetycznych (depilacja), jak i pielęgnacyjnych (nawilżenie skóry).

Oliwa z oliwek ma działanie przeciwzapalne oraz na nowo buduje cement międzykomórkowy dzięki nienasyconym kwasom tłuszczowym. Co więcej zmniejszy utratę wody ze skóry, będzie stymulować wytwarzanie kolagenu oraz elastyny. Taki zabieg będzie również sprzyjać regeneracji naskórka, będzie działać antyoksydacyjnie, załagodzi podrażnienia i dzięki witaminie K rozjaśni przebarwienia.

Gorąco polecamy Wam ten prosty trick, bo to dzięki niemu zapomnicie o białym, łuszczącym się naskórku, który schodzi z nóg. A przy okazji pozbędziecie się męczącego uczucia swędzenia i szczypania.

 

 

Olej konopny przydatny również w kosmetyce [ZALETY]

juice

Olej konopny tłoczy się z nasion konopi siewnej – w błyskawicznym tempie podbija serca kobiet na całym świecie.  Świetnie wpływa na pielęgnację skóry oraz włosów. Najwyższy czas, abyś poznała go lepiej.

Olej niemal w 80% składa się z nienasyconych kwasów tłuszczowych, które mają zbawienny wpływ na zdrowie oraz urodę. Dodatkowo jest bogaty w minerały, aminokwasy, witaminy (witamina A, witamina D, witamina E i witamina K) i fosfolipidy. Udowodniono również jego działanie przeciwzapalne, antyoksydacyjne i antyseptyczne. Te wszystkie zalety sprawiają, że olej doskonale nawilża, wygładza, regeneruje oraz chroni skórę i włosy. Dzięki temu również jest najskuteczniejszym i wielofunkcyjnym kosmetykiem.

Olej konopny możecie dodawać do swoich ulubionych kosmetyków, aby ulepszyć ich działanie. Szczególnie do balsamów do ciała, kremów do twarzy, szamponów oraz odżywek do włosów.

Jeżeli zależy Wam na silniejszym działaniu możecie go nakładać bezpośrednio na skórę. Zostawiamy Wam naszą listę najważniejszych zalet oleju:

  • Po nałożeniu na twarz naprawia płaszcz hydrolipidowy naskórka i uzupełnia uszkodzenia, dzięki czemu skóra zatrzymuje wilgoć, a naskórek lepiej pełni funkcje ochronne.
  • Olej chroni również cerę przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych – w tym również chroni przed mrozem, wiatrem oraz słońcem.
  • Pomaga łagodzić stany zapalne przy łuszczycy, egzemie, atopowym zapaleniu skóry.
  • Zapobiega również przedwczesnemu tworzeniu się zmarszczek, dzięki temu, że skutecznie regeneruje skórę.
  • Odżywia cerę oraz nadaje jej zdrowego wyglądu.
  • Mimo, że to olej to skutecznie reguluje wydzielanie sebum. To jest niezwykle ważne przy leczeniu trądziku.
  • Całkowicie niweluje również świąd skóry przy dermatozach oraz alergiach.
  • Chroni przed podrażnieniami i przebarwieniami skóry.
  • Stosowany na skórę głowy sprawia, że włosy zaczynają szybciej rosnąć oraz są pełne blasku. Łatwiej je również rozczesać.

Warto wspomnieć, że olej szybko się wchłania nie pozostawiając tłustej warstwy na skórze. Która z Pań już wcześniej znała zalety tego oleju?

 

Domowe maseczki w płachcie – przepis na udany wieczór z przyjaciółką

maseczki-w-plachcie-od-eveline

Ciężko znaleźć kobietę, która nie lubi maseczek w płachcie. Są one przede wszystkim bardzo wygodne w użyciu – nie ma żadnego problemu z ich aplikacją, a później ze zmywaniem. Pozwalają na chwilę relaksu w każdym momencie. Bez problemu możemy w nich oglądać ulubiony serial, popijać herbatę czy rozmawiać z drugą osobą. Ich cena jest jednak dość wysoka, co powstrzymuje wiele z nas przed ich regularnym stosowaniem.

Dzisiaj dzielimy się z Wami sposobami jak przygotować je w domu przy niewielkim budżecie.

Uważamy, że samodzielne przygotowywanie kosmetyków to świetna sprawa, a tworzenie ich wraz z przyjaciółką jest gwarancją udanego wieczoru. Nie zapominajmy, że tworząc sami kosmetyki mamy pewność, co do ich składu, a także możemy stworzyć coś w stu procentach dopasowanego do naszych potrzeb. A to wszystko w znacznie niższej cenie niż w popularnych sieciowych drogeriach.

Największą trudnością przy tworzeniu maski w płachcie jest znalezienie zamiennika samej płachty, jednak czterowarstwowe chusteczki higieniczne zdecydowanie dają radę. Przyłóż rozłożoną chusteczkę do twarzy, a przyjaciółka niech delikatnie zaznaczy miejsca, gdzie należy wyciąć otwory: oczy, nos, usta. Później wytnijcie je nożyczkami.

Taką przygotowaną płachtę należy namoczyć i po prostu przyłożyć do twarzy dopasowując otwory do części ciała. Jeżeli chodzi o namoczenie chusteczki – możecie to zrobić niemal każdym składnikiem czy produktem, który przyniesie korzyść waszej cerze.

Jeżeli chcecie odżywić i nawilżyć cerę zamoczcie ją w chłodnej zielonej herbacie wymieszanej w miodzie. Świetnie sprawdzi się również woda różana i ryżowa, płynna witamina C, wybrany olej, napar z pokrzywy, skrzypu polnego, czy też wyciśnięte kapsułki witaminy A oraz E. Możecie połączyć również mleko sojowe bądź jogurt naturalny z cynamonem i miodem.  Na naszym blogu znajdziecie masę przepisów na domowe maseczki – wybierzcie idealną dla siebie i do dzieła.

Samo nasączanie maseczki można przeprowadzić na dwa sposoby. Albo po prostu spryskajcie chusteczkę przygotowaną miksturą albo ją w niej zanurzcie. Obie metody są skuteczne. Pamiętajcie, że gdy maseczka zacznie wysychać możecie ponownie ją zanurzyć bądź spryskać.

Proponujemy takie maseczki pozostawiać na 20-25 minut na twarzy. Efekty gwarantowane.

 

Czas na eksperymenty z szamponem [PIĘKNE WŁOSY]

wlosy-nie-zdajecie-sobie-sprawy-jak-sa-wazne-wcale-nie-chodzi-o-wygladZdarzyło się to każdej z nas: w szale zakupów sięgamy po nowy szampon do włosów i z podekscytowaniem używamy go wieczorem. Jednak rano albo jeszcze tego samego dnia po wysuszeniu włosów okazuje się, że jest on totalną klapą i zamiast poprawić wygląd fryzury tylko ją pogorszył. Czasem już na etapie mycia włosów czujemy, że szampon nie spełnia naszych oczekiwań. Aby, mimo wszystko nie wyrzucać pieniędzy do kosza proponujemy dodać do niego zupełnie nowy składnik i ponownie sprawdzić, czy sytuacja ma się już lepiej :)

Pięć składników, które możesz dodać do szamponu kupionego w sklepie:

W aptece bez problemu dostaniesz olejek z mięty pieprzowej. Nałożony bezpośrednio na skórę głowy poprawi jej krążenie, a także sprawi, że włosy zaczną szybciej rosnąć. Dodaj, zatem kilka kropel do butelki szamponu i dobrze nią wstrząśnij. Szamponu używaj jak zwykle i czekaj na pierwsze efekty.

Ocet jabłkowy, chociaż w pierwszej kolejności kojarzy się raczej z kuchnią to w łazience też możemy go wykorzystać. Ocet przywróci skórze głowy oraz włosom odpowiedni poziom kwasowości, co sprawi, że staną się one silniejsze i pobudzone do wzrostu. Zanim jednak po niego sięgniesz upewni się, że poziom pH Twoich włosów jest odpowiedni – pomiędzy 4,5 – 5,5. Jeżeli wszystko jest w normie, dodaj kilka łyżek octu na butelkę szamponu.

Aloes to bez wątpienia składnik, który można na wiele sposób wykorzystać w codziennej pielęgnacji. Jest on rewelacyjny i wiemy, że spora część z Was nie wyobraża sobie bez niego życia. Jeżeli dodasz do swojego szamponu wyciąg z aloesu szybko zauważysz, że włosy są odżywione, błyszczące i szybciej rosną.

Dodanie do szamponu miodu manuka sprawi, że otrzymamy tak zwany szampon 2 w 1, czyli szampon z odżywką. Miód manuka to naturalny przeciwutleniacz, który sprawi, że skóra Twojej głowy będzie zdrowa, a włosy zaczną szybciej rosnąć. Dodatkowo będą pięknie wygładzone i lśniące.

Jeżeli zaparzysz bardzo mocną zieloną herbatę i dodasz ją do szamponu to uzyskasz efekt delikatnych i miękkich włosów. Zielona herbata jest bogata w witaminę E,C oraz polifenole, które odpowiadają za szybszy wzrost włosów. Dodatkowo taki szampon będzie miał właściwości przeciwzapalne, co zapobiegnie nadmiernej utracie włosów.

Mamy nadzieję, że nasze sprawdzone sposoby przydadzą się również w waszych łazienkach :)

 

Ćwiczenia, które pozwalają walczyć ze zmarszczkami na twarzy

twarz

Tylko trzy minuty ćwiczeń dziennie pozwolą skutecznie unieść skórę szyi, zwiększyć napięcie ust oraz skóry wokół nich, a także wzmocnić policzki. A największą ich zaletą jest to, że możesz ćwiczyć oglądając serial :)

Zostawiamy Wam cztery proste ćwiczenia, które koniecznie prześlijcie swojej przyjaciółce.

Zacznijmy od przygotowań. Masz dwie możliwości albo staniesz przed lustrem albo usiądziesz, a naprzeciwko siebie postawisz lusterko. W jednej i drugiej opcji koniecznie wyprostuj plecy i ściągnij ramiona do tyłu. Jeżeli uważasz, że jesteś gotowa – weź głęboki oddech.

Ćwiczenie nr 1:

Przypomnij sobie wszystkie samogłoski i zacznij je dokładnie wymawiać śmiejąc się! Obie czynności musisz wykonywać jednocześnie. Powtórz czynność trzy razy.

To ćwiczenie unosi szyję i wzmacnia kąciki ust.

Ćwiczenie nr 2:

Z całej siły wciągnij policzki tak, aby usta uformowały się w pyszczek ryby. Wytrzymaj tak 10 sekund. Ćwiczenie powtórz dwadzieścia razy.

W trzy minuty napniesz policzki, usta oraz napniesz mięśnie poniżej twarzy.

Ćwiczenie nr 3:

Zaciśnij delikatnie usta, tak, aby dotykały zębów. Utrzymując nacisk, rozciągnij je tak szeroko jak tylko Ci się uda. Utrzymaj taki nacisk przez dwadzieścia sekund. To ćwiczenie wykonuj w serii po dwanaście.

Dzięki niemu skutecznie zapobiegniesz opadaniu skóry wokół ust i podkreślisz swój uśmiech.

Ćwiczenie nr 4:

Wydymaj usta z całej siły do przodu. Utrzymaj je w tej pozycji tak długo, jak tylko zdołasz, minimum 30 sekund. Aby, utrudnić sobie to ćwiczenie możesz położyć palce na wydętych ustach i naciskać na nie tak, utrzymać napięcie pomiędzy palcami, a ustami. To ćwiczenie powtórz cztery razy.

Wszystkie ćwiczenia możesz wykonywać codziennie. Jesteśmy pewni, że już po miesiącu zobaczycie efekty! Koniecznie się nimi pochwalcie :)

 

Koniec z „BAD HAIR DAY” – szybkie porady dla zapracowanych kobiet

ThinkstockPhotos-177100804

Twoje koleżanki codziennie chwalą się nienaganną fryzurą i wzajemnie komplementują swoje włosy? A Ty znowu w pośpiechu umyłaś je rano i wyszłaś jeszcze z mokrymi w stronę pracy? Każda z nas przechodziła przez ten etap. Codzienna gonitwa, szczególnie jeżeli jest się jeszcze mamą sprawia, że poświęcamy zbyt mało czasu dla siebie. Zebraliśmy dla Was sprawdzone porady, które pomogą Ci zmniejszyć do minimum dni w których włosy nie będą się układać. I obiecujemy, że nie zajmą Wam zbyt dużo, cennego czasu.

  • Jeżeli myjesz włosy wieczorem to tuż po umyciu i osuszeniu ręcznikiem możesz zawinąć je w ciasnego koczka (koniecznie upnij go na czubku głowy), aby rano cieszyć się pięknymi falami. O poranku utrwal tylko loki i możesz spokojnie oczekiwać na komplementy. Oczywiście z koczkiem należy położyć się spać.
  • A jeżeli już sama nie pamiętasz kiedy myłaś włosy z pomocą przyjdzie Ci francuski warkocz. Zapleć go bardzo ściśle, jednak uwolnij kilka pasemek, aby nadać lekkości i odwrócić uwagę od nasady włosów. Ta fryzura jest bardzo efektowna i zdecydowanie to ona będzie przykuwać uwagę, a nie włosy, którym przydałby się szampon.
  • Zdarza się również tak, że zasypiamy z mokrymi włosami i rano wyglądamy zdecydowanie daleko od ideału. Aby, zapanować nad włosami wystarczy kilka kropelek oliwy, które wmasujesz w pasma i ułożysz odpowiednią fryzurę.
  • Kucyk to bardzo wygodna i modna fryzura jednak bardzo często niesforne włosy psują cały efekt. Proponujemy użycie spreju do układania włosów i natychmiastowe ich wysuszenie. To sprawi, że będą gładkie i wytrzymają w kucyku cały dzień.
  • Są też takie dni, że żadna z tych porad nie zadziała bo od kilku dni naprawdę nie było czasu, aby umyć włosy i wyglądają one już bardzo źle. Wtedy możesz sięgnąć po szeroką elastyczną opaskę, aby ukryć to, że są przetłuszczone u nasady. Resztę podepnij w stylowego koka i ciesz się fryzurą rodem z lat 70tych. Wcześniej możesz spryskać lakierem włosy u nasady, aby dodać im obojętności.

Pamiętajcie jednak, że im zdrowsze będziecie miały włosy tym rzadziej będzie Wam się zdarzał „BAD HAIR DAY”. Proponujemy, abyście raz w tygodniu sięgały po sprawdzoną maskę do włosów, która będzie je regenerować oraz doda im pięknego blasku.

Śliwka na twarz! Owocowa pielęgnacja.

zWBktkpTURBXy81YmE2YTYxOTAwNmEzZjk1ZDEyNTc5Njk0MDMzM2YxZC5qcGeTlQMBI80D580CMZMFzQMUzQG8lQfZMi9wdWxzY21zL01EQV8vMjMzN2M5ZmQ2YjkzMWVlNmNiMGQyM2RjYmEyNThhOWQucG5nAMIA

Pyszne, zdrowe i świeże śliwki spoglądają już na nas z targowych stoisk. Kuszą zapachem, miękkością i mnóstwem witamin. Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie sprawdzili i nie przetestowali jak skuteczne będą w codziennej pielęgnacji. Oczywiście – kilkanaście po drodze zjedliśmy. Ale, na swoje usprawiedliwienie mamy to, że testy trwały kilka dni.

Te małe fioletowe owoce są prawdziwą skarbnicą witaminy C, która wzmacnia i uszczelnia naczynka krwionośne. Dodatkowo zawierają witaminę K, która poprawia proces krzepnięcia krwi. Znajdziemy w nich również witaminę A o której wiele razy pisaliśmy w kontekście bycia witaminą młodości. Nie zapominajmy o tym, że zawierają magnez, potas, fosfor, wapno, żelazo, polifenole oraz błonnik.

Zostawiamy Wam trzy przepisy na szybkie, skuteczne i warte polecenia maseczki ze śliwki.

Poprawa wyglądu cery

Zmiksuj w blenderze dwie dojrzałe śliwki, dodaj do nich łyżkę miodu, łyżkę greckiego jogurtu oraz łyżkę kurkumy. Zmiksuj ponownie. Taką mieszankę połóż na twarz na dziesięć minut i zmyj ciepłą wodą. Dzięki kurkumie procesy zapalne zostaną załagodzone, miód doskonale nawilży cerę, a pozostałe składniki sprawią, że odzyska blask oraz zyska świeży, zdrowy i promienny wygląd.

Oczyszczenie cery

Dwie dojrzałe śliwki wrzuć do kubka i zalej je wrzątkiem. Odczekaj kilka minut, aż śliwki będą miękkie i wyjmij je z kubka. W wodzie po śliwkach zagotuj dwie łyżki płatków owsianych. W tym czasie rozetrzyj śliwki i dodaj do nich dwie łyżki miodu. Płatki po ugotowaniu dodaj do śliwek z miodem. Wszystko dobrze wymieszaj i połóż na twarz na dwadzieścia minut. Potem zmyj ciepłą wodą. Zmywając możesz wykonywać owalne ruchy dłonią, aby dodatkowo delikatnie złuszczyć martwy naskórek. Taki zabieg to prawdziwy hit w przypadku zanieczyszczonej cery – momentalnie stanie się wygładzona i lśniąca.

Odświeżenie cery

Ubij biało z jednego jajka na sztywną pianę. Do niej dodaj dwie dojrzałe i rozgniecione śliwki. Delikatnie wymieszaj pianę ze śliwką. Powstałą maseczkę połóż na piętnaście minut na twarzy i zmyj ciepłą wodą. Białko świetnie oczyści i zwęzi pory. Dodatkowo cera będzie odświeżona i będzie wyglądać zdrowiej.

Wszystkie przepisy powinny Wam się bardzo spodobać. A my kierujemy się w stronę targu, aby poszukać dla Was kolejnych inspiracji na owocową pielęgnację.

Mgiełka do twarzy – jeden produkt, wiele zastosowań

mgielka_blog2

Mgiełka do twarzy to produkt, który dopiero od niedawna stał się bywalcem w codziennej pielęgnacji twarzy. Część osób uważa, że mgiełką można zastąpić tonik albo wodę termalną – jednak to nie jest prawda. Mgiełki mają zupełnie inne przeznaczenie. Jest ich tak wiele, że na pewno znajdziesz coś dla siebie.

Do głównych zadań mgiełki należy odświeżenie i odprężenie skóry. Świetnie spisuje się w podróży. Jest wręcz niezastąpiona w dusznych pomieszczeniach – koi skórę, ale i zdecydowanie sprawia, że człowiek czuje się lepiej. Warto ją mieć ze sobą w biurze, podczas podróży, ale i na wycieczce. Mgiełki nawilżają i tonizują skórę, co przydaje się również w słoneczne dni.  Są już dostępne mgiełki, które posiadają właściwości odmładzające, przywracające skórze blask, jędrność oraz gładkość. Takie mgiełki są wartym uwagi i wartościowym kosmetykiem. Mgiełki w przeciwieństwie do wód termalnych nie wysuszają skóry tylko ją wszechstronnie pielęgnują.

Wiele kobiet po zakończonym makijażu rozpyla na twarz mgiełkę, aby go utrwalić. Jest to sprawdzony trick, który pozwala cieszyć się perfekcyjnym wyglądem na dłużej. Dodatkowo zyskujemy promienny efekt. Nie jest to jednak najlepsze rozwiązanie dla fanek matowego wykończenia.

Dobrym pomysłem jest też nałożenie mgiełki przed nałożeniem makijażu. Dzięki temu pudry, fluidy i inne kosmetyki lepiej będą wtapiać się w cerę, co sprawi, że pozostaną dłużej na swoim miejscu. Cera dzięki temu stanie się matowa, ale i zabezpieczona przed mocnym wpływem kolorowych kosmetyków.

Pamiętajcie również, że stosowanie mgiełki przed nałożeniem kosmetyków pielęgnujących (w tym balsamów do ciała) dodatkowo wzmocni efekt nawilżenia. Mgiełka bardzo dobrze zatrzymuje wodę w naskórku. Ten trick możecie również zastosować przy olejowaniu włosów – już po pierwszym takim zabiegu zobaczycie znaczącą różnicę.

lbv_products_invex_mgielka_au100_200ml

My specjalnie dla Was wybraliśmy najlepszą naszym zdaniem mgiełkę dostępną na rynku: Mgiełka do twarzy Au 100 z linii Golden Touch firmy Invex Remedies o, której więcej przeczytasz w sklepie:  KLIK

Mgiełka to kosmetyk, który przyda Ci się w podróży, po dniu spędzonym w biurze, ale i śmiało możesz jej używać, jako zaufanego kosmetyku do codziennej pielęgnacji cery.

 

 

 

Woda po ziemniakach – trick babci

ziemniaki

Ostatnio podczas jednego z rodzinnych spotkań babcia podzieliła się ze wszystkimi swoim sposobem na suche dłonie. Musimy Wam powiedzieć, że początkowo byłyśmy bardzo zaskoczone, ale po wypróbowaniu… WOW! Jednak metody od babć są najlepsze i najtańsze.

Podczas gotowania ziemniaków woda w której się gotują zyskuje wartości odżywcze, które pochodzą od tego warzywa. Staje się ona pełna witaminy A, B, E, żelaza, magnezu, potasu skrobi i błonnika. Taka mieszanka zazwyczaj lądowała w zlewie, ale dzięki babci wiemy, że możemy ją wykorzystać w domowej pielęgnacji.

Wystarczy, że poczekasz, aż woda wystygnie i zanurzysz w niej na 10 minut dłonie. Po tym czasie wystarczy, że je osuszysz i posmarujesz dowolnym kremem nawilżającym.  Woda po gotowaniu ziemniaków nawilży i zregeneruje uszkodzony naskórek, dodatkowo ją zmiękczy i uspokoi stany zapalane. Taki zabieg stosowany regularnie działa cuda! (A przecież w typowych polskich domach ziemniaki gotuje się niemal codziennie.)

Jeśli jednak Twoje dłonie wymagają wzmożonej pielęgnacji sięgnij po puree ziemniaczane! Tak, naprawdę. Obłóż dłonie puree i zawiń je folią spożywczą. Dzięki skrobi skóra będzie gładka już po dziesięciu minutach.

lbv_products_wellu_larens_peptidum_hand_cream

Polecamy również nasz niezawodny intensywnie regenerujący krem do rąk Larens PEPTIDUM Hand Cream czyli intensywnie regenerujący krem do rąk z kompleksem naturalnych peptydów na wodzie Nutrivi, przeznaczony do pielęgnacji zniszczonej i wysuszonej skóry dłoni dostępny w sklepie LaBellVita