Mgiełka do twarzy – jeden produkt, wiele zastosowań

mgielka_blog2

Mgiełka do twarzy to produkt, który dopiero od niedawna stał się bywalcem w codziennej pielęgnacji twarzy. Część osób uważa, że mgiełką można zastąpić tonik albo wodę termalną – jednak to nie jest prawda. Mgiełki mają zupełnie inne przeznaczenie. Jest ich tak wiele, że na pewno znajdziesz coś dla siebie.

Do głównych zadań mgiełki należy odświeżenie i odprężenie skóry. Świetnie spisuje się w podróży. Jest wręcz niezastąpiona w dusznych pomieszczeniach – koi skórę, ale i zdecydowanie sprawia, że człowiek czuje się lepiej. Warto ją mieć ze sobą w biurze, podczas podróży, ale i na wycieczce. Mgiełki nawilżają i tonizują skórę, co przydaje się również w słoneczne dni.  Są już dostępne mgiełki, które posiadają właściwości odmładzające, przywracające skórze blask, jędrność oraz gładkość. Takie mgiełki są wartym uwagi i wartościowym kosmetykiem. Mgiełki w przeciwieństwie do wód termalnych nie wysuszają skóry tylko ją wszechstronnie pielęgnują.

Wiele kobiet po zakończonym makijażu rozpyla na twarz mgiełkę, aby go utrwalić. Jest to sprawdzony trick, który pozwala cieszyć się perfekcyjnym wyglądem na dłużej. Dodatkowo zyskujemy promienny efekt. Nie jest to jednak najlepsze rozwiązanie dla fanek matowego wykończenia.

Dobrym pomysłem jest też nałożenie mgiełki przed nałożeniem makijażu. Dzięki temu pudry, fluidy i inne kosmetyki lepiej będą wtapiać się w cerę, co sprawi, że pozostaną dłużej na swoim miejscu. Cera dzięki temu stanie się matowa, ale i zabezpieczona przed mocnym wpływem kolorowych kosmetyków.

Pamiętajcie również, że stosowanie mgiełki przed nałożeniem kosmetyków pielęgnujących (w tym balsamów do ciała) dodatkowo wzmocni efekt nawilżenia. Mgiełka bardzo dobrze zatrzymuje wodę w naskórku. Ten trick możecie również zastosować przy olejowaniu włosów – już po pierwszym takim zabiegu zobaczycie znaczącą różnicę.

lbv_products_invex_mgielka_au100_200ml

My specjalnie dla Was wybraliśmy najlepszą naszym zdaniem mgiełkę dostępną na rynku:

Mgiełka do twarzy Au 100 z linii Golden Touch firmy Invex Remedies posiada doskonałe właściwości odmładzające jak również odświeżające. Dzięki zawartości monoatomowych cząsteczek złota, które przenikają przez komórki skóry, mgiełka do twarzy Au 100 doskonale nawilża, regeneruje skórę, stymuluje syntezę kolagenu, przez co przeciwdziała powstawaniu zmarszczek oraz koryguje już istniejące.

Innowacyjny produkt mgiełka do twarzy Au 100 firmy Invex Remedis jest łagodny dla skóry i może być stosowany nawet kilka razy w ciągu dnia. Mgiełka do twarzy Au 100 Przywraca skórze blask, jędrność oraz gładkość, a jej skuteczność została potwierdzona testami in vivo.

Mgiełka do twarzy Au 100 nie zawiera parabenów. Produkt testowany dermatologicznie.

Linia Golden Touch dzięki zawartości złota, znanego ze swoich cennych właściwości odmładzających i regenerujących, jest przeznaczona dla każdego rodzaju skóry, w szczególności jednak polecana dla cery dojrzałej. Innowacyjność dermokosmetyków firmy Invex Remedis polega na zastosowaniu cząsteczek złota, które są kilkadziesiąt razy mniejsze od dotychczas stosowanych w preparatach tego typu, dzięki czemu bardzo łatwo przenikają przez błony komórkowe a następnie spełniają wiele funkcji: łączą się z ludzkim DNA (wieloletnie badania udowadniają, iż złoto skutecznie regeneruje ludzkie DNA), zabezpieczają organizm przed działaniem wolnych rodników, oraz stymulują syntezę kolagenu. Preparaty z serii Golden Touch działają kompleksowo tzn. opóźniają procesy starzenia skóry, skutecznie likwidują drobne zmarszczki, niedoskonałości czy inne zmiany skórne a ponadto tworzą barierę chroniącą skórę przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.

W sklepie:  KLIK

Mgiełka to kosmetyk, który przyda Ci się w podróży, po dniu spędzonym w biurze, ale i śmiało możesz jej używać, jako zaufanego kosmetyku do codziennej pielęgnacji cery.

 

 

 

Woda po ziemniakach – trick babci

ziemniaki

Ostatnio podczas jednego z rodzinnych spotkań babcia podzieliła się ze wszystkimi swoim sposobem na suche dłonie. Musimy Wam powiedzieć, że początkowo byłyśmy bardzo zaskoczone, ale po wypróbowaniu… WOW! Jednak metody od babć są najlepsze i najtańsze.

Podczas gotowania ziemniaków woda w której się gotują zyskuje wartości odżywcze, które pochodzą od tego warzywa. Staje się ona pełna witaminy A, B, E, żelaza, magnezu, potasu skrobi i błonnika. Taka mieszanka zazwyczaj lądowała w zlewie, ale dzięki babci wiemy, że możemy ją wykorzystać w domowej pielęgnacji.

Wystarczy, że poczekasz, aż woda wystygnie i zanurzysz w niej na 10 minut dłonie. Po tym czasie wystarczy, że je osuszysz i posmarujesz dowolnym kremem nawilżającym.  Woda po gotowaniu ziemniaków nawilży i zregeneruje uszkodzony naskórek, dodatkowo ją zmiękczy i uspokoi stany zapalane. Taki zabieg stosowany regularnie działa cuda! (A przecież w typowych polskich domach ziemniaki gotuje się niemal codziennie.)

Jeśli jednak Twoje dłonie wymagają wzmożonej pielęgnacji sięgnij po puree ziemniaczane! Tak, naprawdę. Obłóż dłonie puree i zawiń je folią spożywczą. Dzięki skrobi skóra będzie gładka już po dziesięciu minutach.

lbv_products_wellu_larens_peptidum_hand_cream

Polecamy również nasz niezawodny intensywnie regenerujący krem do rąk. Larens PEPTIDUM Hand Cream to intensywnie regenerujący krem do rąk z kompleksem naturalnych peptydów na wodzie Nutrivi, przeznaczony do pielęgnacji zniszczonej i wysuszonej skóry dłoni. Krem do rąk Larens Peptidum Hand Cream zapewnia odpowiedni poziom nawilżenia oraz ochronę przed czynnikami zewnętrznymi. Dodana do kremu do rąk alantoina skutecznie łagodzi podrażnienia i przyspiesza regenerację naskórka, a dzięki zawartości biotyny paznokcie stają się mocne i odporne na złamania. Krem do rąk Larens Peptidum Hand Cream jest przebadany dermatologicznie.

W sklepie: KLIK

 

 

Arbuz – przyjaciel Twojej skóry

114245_arbuz-1200x801

Lato to moment, w którym arbuz podbija nasze stoły – bez niego wiele osób nie wyobraża sobie słonecznych poranków. Warto jednak zabrać go ze sobą do łazienki – owoc ten świetnie wpływa na skórę: nawilża ją i ujędrnia. Dzisiaj pokażemy Wam jak w prosty sposób przygotować z niego kosmetyki, które można stosować w codziennej pielęgnacji.

Arbuz w 92% składa się z wody, pozostała część to miąższ, który jest pełen błonnika, węglowodanów, witamin i minerałów. Duża zawartość wody wpływa na organizm moczopędnie, co sprzyja usuwaniu toksyn z organizmu.  Sok z arbuza nałożony na skórę świetnie tonizuje i ściąga, ponieważ jest pełen enzymów. Dodatkowo pomaga w pielęgnacji przeciwzmarszczkowej – szczególnie skóry pod oczami.  Natomiast pestki arbuza zawierają żelazo, fosfor, witaminy z grupy B oraz magnez.

Tonik nawilżająco-odświeżający:

To tonik, który świetnie odświeża skórę w upalne dni, a dodatkowo ją nawilża. Bardzo szybko się wchłania, co pozwala w szybkim czasie nałożyć makijaż. Nie zapominajmy o zapachu, który jest obłędny i działa energetyzująco. Jeżeli komuś przeszkadza zapach – można po wchłonięciu się tonika przemyć twarz wodą. Warto pamiętać, że tonik ma bardzo krótką datę ważności od przygotowania: tylko tydzień. Należy go przechowywać w lodówce, a przed każdym użycie należy go wstrząsnąć.

Przygotowanie: Pokrój arbuza w plasterki. Wyciśnij sok z kilku plastrów – oddziel miąższ za pomocą sitka. Gdy otrzymasz 100 ml czystego soku dodaj do niego 100 ml mleka i łyżkę miodu. Wszystko wymieszaj. Tonik jest gotowy do użycia. Możesz stosować go dwa razy dziennie.

Przeciwzmarszczkowa maseczka:

Po zastosowaniu maseczki skóra będzie napięta i ujędrniona – jest wręcz idealnym eliksirem na kilka godzin przed ważnym wyjściem. Skóra momentalnie zyskuje gładszy i zdrowszy wygląd.

Przygotowanie: Arbuza pokrój w plastry. Kilka z nich pokrój na malutkie kawałki i oddziel pestki. Kawałeczki rozgnieć widelcem – tak by odsączyć sok (możesz pomóc sobie gazą). Papkę bez dużej ilości soku – tak, aby dało się ją położyć na twarz umieść na swojej cerze, szyi oraz dekolcie na 15 minut. Po tym czasie zmyj ją ciepłą wodą.

Peeling

Pestki arbuza znajdą idealne zastosowanie przy przygotowaniu peelingu. Jeżeli masz ochotę na delikatne oczyszczenie skóry, użyj ich bez wcześniejszego rozgniatania. Możesz dodać je do ulubionego żelu do mycia ciała i zastosować pod prysznicem. Jeżeli jednak zależy Ci na peelingu z wysoką ścieralnością zmiel najpierw pestki na najniższych obrotach miksera dosłownie przez kilka sekund, aby nie były pyłem, ale aby jednak były przepołowione – wtedy są najlepsze.  Takie zmielone pestki również możesz dodać do ulubionego żelu.

Mamy nadzieję, że nasze przepisy Was zainspirują i podzielicie się nimi z koleżanką.

 

Kawa w codziennej pielęgnacji

rk2ktkqTURBXy9mMzEyOWNlMjM4N2UzMGJhNGZjZTQ0ODI1MGNhNmZjYi5qcGVnk5UDACfNBPDNAseTBc0DFM0BvJUH2TIvcHVsc2Ntcy9NREFfLzE0MGIxY2ZlN2YwYWM1MmVkYzAxMGQ3MDk3OGU4NGJlLnBuZwDCAA

Kawa, którą głównie kojarzymy z energetyzującym napojem, który popijamy rano oraz po południu jest również wspaniała do codziennej pielęgnacji. Co więcej – możesz głównie korzystać z jej fusów, które do tej pory lądowały w koszu na śmieci. Daj się porwać kawowej pielęgnacji i codziennej ekonomii.

Włosy

Kawa ma udowodnione świetne efekty w stymulacji cebulek włosów, co sprawia, że zaczynają one znacznie szybciej rosnąć. Co więcej – wzmacnia je i sprawia, że stają się bardziej błyszczące. Aby, przygotować płukankę do włosów wystarczy zalać łyżkę kawy szklanką wrzątku i pozostawić do zaparzenia. Po około dziesięciu minutach należy odcedzić ją z fusów i dolać do niej pół litra wody. Kiedy płukana wystygnie powoli oblej nią świeżo umyte włosy. Delikatnie wmasują ją w skórę głowy. Powtarzaj zabieg przy każdym myciu włosów, a szybko zauważysz efekty.

Ciało

Kawa jak dobrze wiadomo – pobudza krążenie krwi, spala tłuszcze oraz hamuje powstawanie nowych komórek tłuszczowych. To sprawia, że jest ona idealnym składnikiem preparatów antycellulitowych. Wystarczy, że z fusów kawy przygotujesz dla siebie peeling. Wymieszaj fusy z łyżką oleju kokosowego bądź balsamu do ciała i okrężnymi ruchami masuj całe ciało. Szczególnie przyłóż się do pośladków i ud. To prosty sposób na efektywną pielęgnację. No i wspieramy zasadę: zero marnowania J

Twarz

W kawie znajduje się kwas chlorogenowy, który działa jak silny przeciwutleniacz. Dodatkowo ten składnik działa przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo i przeciwgrzybicznie. To właśnie dlatego świetnie sprawdzi się u osób, które zmagają się z trądzikiem. Maseczka z kawą jest niezwykle prosta w przygotowaniu: zaparz kawę z dwóch łyżek, po ostygnięciu przecedź ją. Fusy wymieszaj z jogurtem naturalnym. Taką papkę nałóż na 15 minut na twarz. Po upływie tego czasu wykonaj delikatny peeling maseczką, która znajduje się już na twarzy i zmyj ją letnią wodą.

Mamy nadzieję, że od dziś miejscem kawy nie będzie tylko kuchnia, ale i łazienka.  Wystarczy kilka prostych przepisów, aby zadbać o swoje ciało kompleksowo.

Banan w pielęgnacji cery trądzikowej [domowe SPA]

Znalezione obrazy dla zapytania banan pielęgnacja

Banan jest nie tylko pożywną i bardzo zdrową przekąską, ale także jest niezastąpiony w pielęgnacji cery trądzikowej. Można o nim napisać, że jest prawdziwym super bohaterem – zwalcza trądzik i pozostawia cerę gładką i nawilżoną.

W bananie znajdziemy takie witaminy jak B,A,C i E, które chronią przedwczesnym starzeniem się skóry. Dodatkowo ją wygładzają, rozjaśniają i pobudzają do produkcji kolagenu. Co więcej w bananie znajduje się nawilżający potas, cenne aminokwasy oraz lektyna. Ta ostania zwalcza bakterie odpowiedzialne za trądzik.

Jakiego banana wybrać?

Do pielęgnacji najlepiej sprawdzi się banan, który jest bardzo dojrzały – z żółtą skórką i ciemnymi plamami. Zanim przejdziesz do przygotowywania kosmetyków dokładnie umyj owoc, aby nie rozprzestrzeniać bakterii.

Maseczka bananowa

Rozgnieć odpowiednio przygotowanego banana widelcem i dodaj do niego kilka kropel soku z cytryny. Wymieszaj całość, aż do uzyskania puszystej papki. Nałóż na twarz i miejsca pokryte trądzikiem i relaksuj się przez piętnaście minut. Później zmyj całość letnią wodą.

Nie wyrzucaj skórki po bananie

Jeżeli Twój banan był bardzo dojrzały, a jego skóra niemal brązowa to wykorzystaj ją, aby przygotować peeling. Wnętrzem bananowej skórki pocieraj miejsca, na których występują krostki (oczywiście oczyść je wcześniej). Aby, wzmocnić działanie nie myj tych miejsc przez kilka godzin. Takie pocieranie skórką od banana twarzy podziała jak peeling mechaniczny, a zawarte w bananie owoce enzymy pomogą usunąć martwy naskórek.

Miejscowo

Jeżeli musisz pokonać tylko jednego pryszcza to również sięgnij po banana. Obierz go ze skóry i wytnij z niej kawałek wielkości Twojego pryszcza. Teraz pocieraj chore miejsce skórą, a następnie pozostaw ją na dwie godziny. (Możesz przykleić ją plasterkiem). Po upływie dwóch godzin ponownie potrzyj krostkę skórką i wyrzuć ją do kosza. Nie myj pryszcza tak długo jak tylko możesz, aby enzymy owocowe mogły wciąż działać.

Bananowa pielęgnacja jest idealna dla cer trądzikowych, które potrzebują rozjaśnienia, nawilżenia i zmniejszenia ilości krostek i zaskórników. Za naprawdę małe pieniądze można cieszyć się ładniejszą cerą.

 

 

Długie, czarne i zalotne rzęsy – poznaj domowe sposoby, które Cię zaskoczą

Znalezione obrazy dla zapytania długie rzęsy

Moda na długie przypominające wachlarz rzęsy wciąż trwa. Część z nas jednak zdecydowanie nie chce przedłużać ich u kosmetyczki, co popieramy. Specjalnie dla Pań, które stawiają na naturalność zebraliśmy domowe metody, które stosowane regularnie przyniosą zjawiskowe efekty.

Pijąc zieloną herbatę pomyśl o kompleksowym odpoczynku. Poczekaj, aż ostygnie i zanurz w niej płatek kosmetyczny, który później połóż na zamkniętych oczach na 15 minut. To idealny czas na relaks po całym dniu i regenerację rzęs. Taki zabieg warto powtarzać, co drugi dzień.

Oliwa z oliwek to produkt, który niemal cały czas występuje na naszym blogu – naprawdę jest bogaty w wiele właściwości. Tym razem przyda się przy przyciemnieniu, wydłużeniu i pogrubieniu rzęs. Tutaj możesz skorzystać z jednej z dwóch opcji. Namocz płatek kosmetyczny w oliwie i zrób dokładnie tak, jak w przypadku zielonej herbaty – odpocznij przez kwadrans. Możesz również wykorzystać wyparzoną szczoteczkę od tuszu do rzęs – zamocz ją w oliwie i nakładaj tak jak tusz. W przypadku oliwy musisz zabiegi powtarzać codziennie.

Wazelina to kolejne rozwiązanie, które pozwoli wzmocnić, zagęścić i przyspieszyć wzrost rzęs. Nakładaj ją za pomocą szczoteczki od tuszu do rzęs. Stosując taki zabieg codziennie już po miesiącu zobaczysz efekty.

Czy wiecie, że balsamy do ust z naturalnym składem można wcierać również w rzęsy? Najważniejsze jest jednak, aby wybierać te o bardzo dobrym składzie.

W aptece kupisz również płynną postać witaminy E, którą możesz nakładać na rzęsy za pomocą szczoteczki. Naturalnie znajduje się ona w ogórku, oliwkach i pestkach słonecznika.

Od wieków jednak mówi się, że najlepszym naturalnym stymulatorem do wzrostu rzęs jest olejek rycynowy, który dostępny jest w każdej aptece. Używa się go tak samo jak witaminy E. Tutaj efekty są szybkie, ale zabieg wymaga regularności.

Oprócz stymulacji rzęs, warto zadbać o to, aby każdego dnia były traktowane z odpowiednim szacunkiem. Codziennie pamiętaj o dokładnym demakijażu, aby rzęsy nie były zbyt długo obciążone grubą warstwą tuszu. Nie próbuj również doklejania rzęs, ponieważ kleje są tak silne, że trwale niszczą kondycję rzęs, co prowadzi do ich przerzedzenia. Zresztą – nie może być inaczej, jeżeli taki klej trzyma rzęsy nawet ponad miesiąc.

Pielęgnacja – Sekret prababki ze słonecznego Południa

Znalezione obrazy dla zapytania grandmother mexico

Każda z nas z pewnością zwróciła się kiedyś po pielęgnacyjną radę do babci czy prababci. Dzięki nim poznałyśmy moc ziół, płukanek i domowych maseczek. Ale, przecież prababki z innych krajów będą miały inne rady. I tak właśnie dotarliśmy do jednej z nich - prababki ze słonecznego Południa.

Rada, którą otrzymaliśmy zupełnie nas zaskoczyła i dotyczy pięknej, zdrowej cery. Zdecydowanie dostaliśmy przykaz, aby w codziennej pielęgnacji sięgnąć po owoce i maseczkę, która działa cuda. Ale, najpierw omówmy jej składniki.

Po pierwsze awokado – pochodzi ono z Meksyku, a dokładniej z prowincji Puebla – tamtejsi mieszkańcy dodają awokado w zasadzie do każdego dania i pochłaniają olbrzymie ilości tego owocu. Swoje miejsce znalazło również w kosmetyce, a nawet w medycynie – szczególnie cenny jest olej z awokado. Ma on w sobie szereg witamin: A1, B1, B2, C, E, K, aminokwasy i sole mineralne.

Drugim owocem jest banan – zdecydowanie częściej kupowany przez Polaków niż awokado. Banany zawierają w zasadzie wszystkie najważniejsze dla prawidłowego funkcjonowania witaminy: A,C,E,K oraz te z grupy B. Dodatkowo są bogate w błonnik, sole mineralne, między innymi: magnez, fosfor, wapń i potas, którego jest najwięcej.

Co się jednak stanie, gdy połączymy te dwa owoce? Na pewno pyszny koktajl, ale i sprawdzona i wypróbowana przez nas maseczka.

Przepis:

Przygotuj banana, awokado, 2 łyżki jogurtu naturalnego i 2-3 krople witaminy E. Zmiksuj ze sobą wszystkie składniki, aż otrzymasz jednolity kolor i strukturę (oczywiście owoce obieramy). Taką papkę nałóż na oczyszczoną skórę twarzy i pozostaw ją na 20 minut. Potem zmyj ją ciepłą wodą i posmaruj twarz kremem nawilżającym.

Taki zabieg świetnie wpłynie na Twoją cerę. Skutecznie ją oczyści i nawilży oraz załagodzi podrażnienia. Możecie nam uwierzyć, że po zmyciu maseczki poczujecie się jakbyście wykonały zabieg za milion dolarów.

Śluz ślimaka w kosmetykach – hit na który powinnaś się odważyć

Znalezione obrazy dla zapytania śluz ślimaka

Czy wiecie, że to właśnie śluz niepozornego ślimaka ogrodowego wykorzystuje się w kosmetyce? Już Hipokrates stosował go, aby leczyć trudno gojące się rany i kaszel. Afrykańskie plemiona oraz Indianie używali go, aby przynieść ulgę przy ostrym kaszlu. Jednak dopiero w XVIII wieku został on naukowy opisany i zbadany. Dziś jest jednym z bardziej pożądanych składników w kosmetykach.

W śluzie ślimaka znajdziemy mnóstwo substancji, które pielęgnują i leczą skórę. Najważniejszymi są: elastyna, kolagen, alantoina, kwas glikolowy. Ale, to nie wszystko śluz jest również pełen przeciwutleniaczy, witamin, oligoelementów, protein, naturalnych antybiotyków. W nim również znajdziemy glikokoniugaty, które odpowiadają za wzrost komórek skóry, które stymulują procesy syntezy nowego kolagenu, zapewniają odpowiedni poziom kwasu hialuronowego, co ostatecznie prowadzi do szybkiego gojenia się ran.

Kosmetyki z zawartością śluzu ślimaka są skuteczne przy leczeniu problemów skórnych, między innymi: trądziku młodzieńczego, przebarwień, blizn, rozszerzonych naczynek i zmarszczek. Musicie również wiedzieć, że ekstrakt ze ślimaka ma właściwości bakteriobójcze, co sprzyja w unikaniu zakażeń i nadkażeń bakteryjnych. A wspominany wyżej kwas glikolowy rozjaśnia i pilinguje cerę. Wszystkie składniki śluzu ślimaka są naturalne i odpowiednie dla skór alergicznych.

Jednak te kosmetyki nie są tylko dla problematycznych cer – w zasadzie każdy rodzaj cery jest odpowiedni, aby sięgnąć po śluz ślimaka. Nasza cera już po kilku aplikacjach będzie wyglądać zdrowiej dzięki stymulacji procesów odnowy i poprawie jej struktury.

Aby, uporządkować wiadomości zebraliśmy najważniejsze właściwości śluzu ślimaka:

  • Leczy cerę trądzikową – w tym trądzik różowaty
  • Skutecznie nawilża i podnosi owal twarzy
  • Regeneruję skórę i przyspiesza gojenie się ran
  • Zmniejsza widoczność zmarszczek i zapobiega powstawaniu kolejnych
  • Zmniejsza widoczność blizn i rozstępów
  • Wspomaga walkę z żylakami
  • Zwalnia procesy straszenia się skóry

Na sam koniec dodamy, że śluz pozyskuje się wyłącznie ze zdrowych ślimaków, które hodowane są na specjalnych farmach po kontrolą. Ślimaki większość dnia spędzają w hodowlanych parkach i żywią się roślinami. Żaden ze ślimaków nie cierpi, ponieważ całość odbywa się bez uszczerbku na zdrowiu. A jednorazowo ślimak może oddać nie więcej niż łyżeczkę śluzu. Po jednym oddaniu śluzu ślimaki odpoczywają przez dwa tygodnie.

Szczególnie polecamy:

Bio Snail Krem przeciwstarzeniowy do twarzy 66% filtrat śluzu ślimaka (Filtrat ze śluzu ślimaka i Aktywna Woda ze śluzu ślimaka) to krem do twarzy ze śluzem ślimaka i kwasem hialuronowym.

Krem ze śluzem ślimaka działa korzystnie na każdy rodzaj skóry dzięki właściwościom swoich składników:

  • śluz ślimaka – odżywia
  • aktywna woda ze śluzu ślimaka – uelastycznia
  • kwas hialuronowy – działa przeciwstarzeniowo
  • olej jojoba i masło Shea (emolienty),
  • organiczny olej arganowy – natlenia
  • skrobia ryżowa – odświeża
  • gliceryna roślinna – nawilża

W naszym sklepie: KLIK

 

 

Pierwsza depilacja: wszystko, co powinnaś o niej wiedzieć

Znalezione obrazy dla zapytania pierwsza depilacja

Każda z nas kiedyś sięgnęła ten pierwszy raz po maszynkę, aby ogolić nogi czy też pachy. To bardzo indywidualna decyzja i w sporej mierze zależy od dojrzewania. Jedno jest pewne: zadbana skóra wygląda świetnie i dodaje pewności siebie. Warto jednak zaznaczyć, że włosy na ciele są sprawą naturalną i zdarza się, że spore owłosienie pojawiają się już w wieku 10 lat. Nie warto jednak popadać w kompleksy, ponieważ spora część dziewcząt na pierwszą depilację decyduje się w okolicach szesnastego roku życia. I to uważamy za bardzo rozsądny czas. Jednak o pierwszej depilacji warto porozmawiać z mamą bądź przyjaciółką, aby nie popełnić żadnego błędu.

Po depilacji włosy zaczną odrastać, a tempo ich wzrostu jest zależne od tego, co dzieje się w organizmie młodej kobiety, a także od genów i hormonów. Warto jednak pokreślić, że włosy pod pachami odrastają o 50% szybciej niż te nogach. Większość damskiego owłosienia rośnie jednak mniej więcej 6 mm miesięcznie. To jest bardzo zdrowy objaw i świadczy o dobrej kondycji organizmu.

Podczas golenia się usuwamy wraz z owłosieniem wierzchnią warstwę martwych komórek. Jednak, aby jej nadmiernie nie przesuszyć należy używać żelów czy też balsamów do golenia ciała, które pomogą utrzymać nawilżenie nóg na odpowiednim poziomie.

Kategorycznie nie powinno się golić długo używaną, tępą maszynką, ponieważ ona powoduje sporo zadraśnięć i zacięć. Łatwo się również zranić zbyt silnie przyciskając maszynkę do skóry. Najlepiej wybrać delikatną maszynkę o pojedynczym ostrzu – lepiej golić się dłużej niż narazić się na blizny.

Maszynki dla kobiet i maszynki dla mężczyzn są w zasadzie takie same. Jednak te, które powstały z myślą o kobietach lepiej i sprawniej dopasowują się do kształtów kobiecego ciała. Dodatkowo rączki w maszynkach dla kobiet mają specjalnie zaprojektowany uchwyt, tak, aby nie wyślizgiwała się ona z dłoni pod prysznicem.

Golenie pod prysznicem to najszybsza i najtańsza metoda depilacji, jednak nie można zapominać, że są również inne metody depilacji. Ta pod prysznicem charakteryzuje się jednak ogromnym poczuciem komfortu i wygodą, ponieważ nie musisz udawać się do kosmetyczki, aby cieszyć się gładką skórą.

Każda z nas musi jednak pamiętać o tym, że nie można dzielić się swoją maszynką do golenia. To przede wszystkim niehigieniczne i sprzyja przenoszeniu się bakterii, które mogą spowodować trudne do wyleczenia infekcje bakteryjne. A tego przecież żadna z nas nie chce.

 

Już dawno dojrzałaś, a wciąż walczysz z pryszczami? Sprawdź, czy nie popełniasz tych błędów

Znalezione obrazy dla zapytania trądzik osoba dorosła

Trądzik u dorosłych to poważny problem. Pisaliśmy o nim w tym artykule: KLIK

Dziś zajmiemy się tematem codziennych przyzwyczajeń, które pogarszają stan cery. To rutyna, której już dawno powinnaś powiedzieć STOP.

Czy wiecie, że stosowanie w nadmiarze kosmetyków przeciwtrądzikowych może zemścić się dodatkowymi wypryskami? Kosmetyki, które walczą z trądzikiem wysuszają naturalną warstwę ochronną skóry – co powoduje pojawianie się kolejnych niedoskonałości. Pamiętajcie, aby nie przesadzać i pamiętać również o nawilżaniu cery. Mimo, że skóra trądzikowa to cera tłusta to jednak wciąż wymaga dodatkowego nawilżania. Przypomnijmy, że jeżeli skóra jest wysuszona to reaguje poprzez wydzielanie nadmiaru sebum – a to prowadzi do pryszczy. W ten sposób wpadamy w błędne koło. Najlepiej, zatem używać kosmetyków przeciwtrądzikowych na przemian z nawilżającymi.

Tak samo można przesadzić z peelingiem twarzy. Super miękka cera niemal jak u niemowlaka też ma tendencje do pryszczy. A nadmierne stosowanie peelingu czyni ją podatną na działanie bakterii.

Wciąż wiele z nas wyciska pryszcze – chociaż chyba każdy z tyłu głowy wie, że nie powinien. Wyciskanie pryszczy na dłuższą metę powoduje epidemię wyprysków – roznosimy bakterie z chorego miejsca na całą twarz. Naprawdę lepiej udać się do kosmetyczki.

Jeżeli nie możesz wygrać z wypryskami to zdecydowanie odstaw kosmetyki mineralne – one zapychają pory. Szukajcie kosmetyków, które nie zatykają porów.

Dodatkowo dieta bogata w cukier sprzyja rozwojowi bakterii odpowiedzialnych za niedoskonałości skóry. Tak samo działa ser pleśniowy J Odradzamy przed randką.

Warto również pomyśleć o poszewce na poduszkę. Sięgaj po te satynowe bądź jedwabne. Te uszyte z bawełny powodują niepotrzebne, nadmierne tarcie. Konsekwencją jest wolniejsza produkcja kolagenu, a co za tym idzie przyspieszamy proces starzenia się skóry. Jeżeli Twój problem z trądzikiem jest poważny to zmieniaj pościel raz w tygodniu.

Na sam koniec dodamy Wam tylko, że należy pamiętać o codziennym zmywaniu makijażu przed snem oraz o czyszczeniu szybki w telefonie. To właśnie sporo bakterii znajduje się na naszym telefonie. Dobrym zwyczajem dla cery jest przerzucenie się na zestaw głośnomówiący.