Długie, czarne i zalotne rzęsy – poznaj domowe sposoby, które Cię zaskoczą

Znalezione obrazy dla zapytania długie rzęsy

Moda na długie przypominające wachlarz rzęsy wciąż trwa. Część z nas jednak zdecydowanie nie chce przedłużać ich u kosmetyczki, co popieramy. Specjalnie dla Pań, które stawiają na naturalność zebraliśmy domowe metody, które stosowane regularnie przyniosą zjawiskowe efekty.

Pijąc zieloną herbatę pomyśl o kompleksowym odpoczynku. Poczekaj, aż ostygnie i zanurz w niej płatek kosmetyczny, który później połóż na zamkniętych oczach na 15 minut. To idealny czas na relaks po całym dniu i regenerację rzęs. Taki zabieg warto powtarzać, co drugi dzień.

Oliwa z oliwek to produkt, który niemal cały czas występuje na naszym blogu – naprawdę jest bogaty w wiele właściwości. Tym razem przyda się przy przyciemnieniu, wydłużeniu i pogrubieniu rzęs. Tutaj możesz skorzystać z jednej z dwóch opcji. Namocz płatek kosmetyczny w oliwie i zrób dokładnie tak, jak w przypadku zielonej herbaty – odpocznij przez kwadrans. Możesz również wykorzystać wyparzoną szczoteczkę od tuszu do rzęs – zamocz ją w oliwie i nakładaj tak jak tusz. W przypadku oliwy musisz zabiegi powtarzać codziennie.

Wazelina to kolejne rozwiązanie, które pozwoli wzmocnić, zagęścić i przyspieszyć wzrost rzęs. Nakładaj ją za pomocą szczoteczki od tuszu do rzęs. Stosując taki zabieg codziennie już po miesiącu zobaczysz efekty.

Czy wiecie, że balsamy do ust z naturalnym składem można wcierać również w rzęsy? Najważniejsze jest jednak, aby wybierać te o bardzo dobrym składzie.

W aptece kupisz również płynną postać witaminy E, którą możesz nakładać na rzęsy za pomocą szczoteczki. Naturalnie znajduje się ona w ogórku, oliwkach i pestkach słonecznika.

Od wieków jednak mówi się, że najlepszym naturalnym stymulatorem do wzrostu rzęs jest olejek rycynowy, który dostępny jest w każdej aptece. Używa się go tak samo jak witaminy E. Tutaj efekty są szybkie, ale zabieg wymaga regularności.

Oprócz stymulacji rzęs, warto zadbać o to, aby każdego dnia były traktowane z odpowiednim szacunkiem. Codziennie pamiętaj o dokładnym demakijażu, aby rzęsy nie były zbyt długo obciążone grubą warstwą tuszu. Nie próbuj również doklejania rzęs, ponieważ kleje są tak silne, że trwale niszczą kondycję rzęs, co prowadzi do ich przerzedzenia. Zresztą – nie może być inaczej, jeżeli taki klej trzyma rzęsy nawet ponad miesiąc.

Pielęgnacja – Sekret prababki ze słonecznego Południa

Znalezione obrazy dla zapytania grandmother mexico

Każda z nas z pewnością zwróciła się kiedyś po pielęgnacyjną radę do babci czy prababci. Dzięki nim poznałyśmy moc ziół, płukanek i domowych maseczek. Ale, przecież prababki z innych krajów będą miały inne rady. I tak właśnie dotarliśmy do jednej z nich - prababki ze słonecznego Południa.

Rada, którą otrzymaliśmy zupełnie nas zaskoczyła i dotyczy pięknej, zdrowej cery. Zdecydowanie dostaliśmy przykaz, aby w codziennej pielęgnacji sięgnąć po owoce i maseczkę, która działa cuda. Ale, najpierw omówmy jej składniki.

Po pierwsze awokado – pochodzi ono z Meksyku, a dokładniej z prowincji Puebla – tamtejsi mieszkańcy dodają awokado w zasadzie do każdego dania i pochłaniają olbrzymie ilości tego owocu. Swoje miejsce znalazło również w kosmetyce, a nawet w medycynie – szczególnie cenny jest olej z awokado. Ma on w sobie szereg witamin: A1, B1, B2, C, E, K, aminokwasy i sole mineralne.

Drugim owocem jest banan – zdecydowanie częściej kupowany przez Polaków niż awokado. Banany zawierają w zasadzie wszystkie najważniejsze dla prawidłowego funkcjonowania witaminy: A,C,E,K oraz te z grupy B. Dodatkowo są bogate w błonnik, sole mineralne, między innymi: magnez, fosfor, wapń i potas, którego jest najwięcej.

Co się jednak stanie, gdy połączymy te dwa owoce? Na pewno pyszny koktajl, ale i sprawdzona i wypróbowana przez nas maseczka.

Przepis:

Przygotuj banana, awokado, 2 łyżki jogurtu naturalnego i 2-3 krople witaminy E. Zmiksuj ze sobą wszystkie składniki, aż otrzymasz jednolity kolor i strukturę (oczywiście owoce obieramy). Taką papkę nałóż na oczyszczoną skórę twarzy i pozostaw ją na 20 minut. Potem zmyj ją ciepłą wodą i posmaruj twarz kremem nawilżającym.

Taki zabieg świetnie wpłynie na Twoją cerę. Skutecznie ją oczyści i nawilży oraz załagodzi podrażnienia. Możecie nam uwierzyć, że po zmyciu maseczki poczujecie się jakbyście wykonały zabieg za milion dolarów.

Śluz ślimaka w kosmetykach – hit na który powinnaś się odważyć

Znalezione obrazy dla zapytania śluz ślimaka

Czy wiecie, że to właśnie śluz niepozornego ślimaka ogrodowego wykorzystuje się w kosmetyce? Już Hipokrates stosował go, aby leczyć trudno gojące się rany i kaszel. Afrykańskie plemiona oraz Indianie używali go, aby przynieść ulgę przy ostrym kaszlu. Jednak dopiero w XVIII wieku został on naukowy opisany i zbadany. Dziś jest jednym z bardziej pożądanych składników w kosmetykach.

W śluzie ślimaka znajdziemy mnóstwo substancji, które pielęgnują i leczą skórę. Najważniejszymi są: elastyna, kolagen, alantoina, kwas glikolowy. Ale, to nie wszystko śluz jest również pełen przeciwutleniaczy, witamin, oligoelementów, protein, naturalnych antybiotyków. W nim również znajdziemy glikokoniugaty, które odpowiadają za wzrost komórek skóry, które stymulują procesy syntezy nowego kolagenu, zapewniają odpowiedni poziom kwasu hialuronowego, co ostatecznie prowadzi do szybkiego gojenia się ran.

Kosmetyki z zawartością śluzu ślimaka są skuteczne przy leczeniu problemów skórnych, między innymi: trądziku młodzieńczego, przebarwień, blizn, rozszerzonych naczynek i zmarszczek. Musicie również wiedzieć, że ekstrakt ze ślimaka ma właściwości bakteriobójcze, co sprzyja w unikaniu zakażeń i nadkażeń bakteryjnych. A wspominany wyżej kwas glikolowy rozjaśnia i pilinguje cerę. Wszystkie składniki śluzu ślimaka są naturalne i odpowiednie dla skór alergicznych.

Jednak te kosmetyki nie są tylko dla problematycznych cer – w zasadzie każdy rodzaj cery jest odpowiedni, aby sięgnąć po śluz ślimaka. Nasza cera już po kilku aplikacjach będzie wyglądać zdrowiej dzięki stymulacji procesów odnowy i poprawie jej struktury.

Aby, uporządkować wiadomości zebraliśmy najważniejsze właściwości śluzu ślimaka:

  • Leczy cerę trądzikową – w tym trądzik różowaty
  • Skutecznie nawilża i podnosi owal twarzy
  • Regeneruję skórę i przyspiesza gojenie się ran
  • Zmniejsza widoczność zmarszczek i zapobiega powstawaniu kolejnych
  • Zmniejsza widoczność blizn i rozstępów
  • Wspomaga walkę z żylakami
  • Zwalnia procesy straszenia się skóry

Na sam koniec dodamy, że śluz pozyskuje się wyłącznie ze zdrowych ślimaków, które hodowane są na specjalnych farmach po kontrolą. Ślimaki większość dnia spędzają w hodowlanych parkach i żywią się roślinami. Żaden ze ślimaków nie cierpi, ponieważ całość odbywa się bez uszczerbku na zdrowiu. A jednorazowo ślimak może oddać nie więcej niż łyżeczkę śluzu. Po jednym oddaniu śluzu ślimaki odpoczywają przez dwa tygodnie.

Szczególnie polecamy:

Bio Snail Krem przeciwstarzeniowy do twarzy 66% filtrat śluzu ślimaka (Filtrat ze śluzu ślimaka i Aktywna Woda ze śluzu ślimaka) to krem do twarzy ze śluzem ślimaka i kwasem hialuronowym.

Krem ze śluzem ślimaka działa korzystnie na każdy rodzaj skóry dzięki właściwościom swoich składników:

  • śluz ślimaka – odżywia
  • aktywna woda ze śluzu ślimaka – uelastycznia
  • kwas hialuronowy – działa przeciwstarzeniowo
  • olej jojoba i masło Shea (emolienty),
  • organiczny olej arganowy – natlenia
  • skrobia ryżowa – odświeża
  • gliceryna roślinna – nawilża

W naszym sklepie: KLIK

 

 

Pierwsza depilacja: wszystko, co powinnaś o niej wiedzieć

Znalezione obrazy dla zapytania pierwsza depilacja

Każda z nas kiedyś sięgnęła ten pierwszy raz po maszynkę, aby ogolić nogi czy też pachy. To bardzo indywidualna decyzja i w sporej mierze zależy od dojrzewania. Jedno jest pewne: zadbana skóra wygląda świetnie i dodaje pewności siebie. Warto jednak zaznaczyć, że włosy na ciele są sprawą naturalną i zdarza się, że spore owłosienie pojawiają się już w wieku 10 lat. Nie warto jednak popadać w kompleksy, ponieważ spora część dziewcząt na pierwszą depilację decyduje się w okolicach szesnastego roku życia. I to uważamy za bardzo rozsądny czas. Jednak o pierwszej depilacji warto porozmawiać z mamą bądź przyjaciółką, aby nie popełnić żadnego błędu.

Po depilacji włosy zaczną odrastać, a tempo ich wzrostu jest zależne od tego, co dzieje się w organizmie młodej kobiety, a także od genów i hormonów. Warto jednak pokreślić, że włosy pod pachami odrastają o 50% szybciej niż te nogach. Większość damskiego owłosienia rośnie jednak mniej więcej 6 mm miesięcznie. To jest bardzo zdrowy objaw i świadczy o dobrej kondycji organizmu.

Podczas golenia się usuwamy wraz z owłosieniem wierzchnią warstwę martwych komórek. Jednak, aby jej nadmiernie nie przesuszyć należy używać żelów czy też balsamów do golenia ciała, które pomogą utrzymać nawilżenie nóg na odpowiednim poziomie.

Kategorycznie nie powinno się golić długo używaną, tępą maszynką, ponieważ ona powoduje sporo zadraśnięć i zacięć. Łatwo się również zranić zbyt silnie przyciskając maszynkę do skóry. Najlepiej wybrać delikatną maszynkę o pojedynczym ostrzu – lepiej golić się dłużej niż narazić się na blizny.

Maszynki dla kobiet i maszynki dla mężczyzn są w zasadzie takie same. Jednak te, które powstały z myślą o kobietach lepiej i sprawniej dopasowują się do kształtów kobiecego ciała. Dodatkowo rączki w maszynkach dla kobiet mają specjalnie zaprojektowany uchwyt, tak, aby nie wyślizgiwała się ona z dłoni pod prysznicem.

Golenie pod prysznicem to najszybsza i najtańsza metoda depilacji, jednak nie można zapominać, że są również inne metody depilacji. Ta pod prysznicem charakteryzuje się jednak ogromnym poczuciem komfortu i wygodą, ponieważ nie musisz udawać się do kosmetyczki, aby cieszyć się gładką skórą.

Każda z nas musi jednak pamiętać o tym, że nie można dzielić się swoją maszynką do golenia. To przede wszystkim niehigieniczne i sprzyja przenoszeniu się bakterii, które mogą spowodować trudne do wyleczenia infekcje bakteryjne. A tego przecież żadna z nas nie chce.

 

Już dawno dojrzałaś, a wciąż walczysz z pryszczami? Sprawdź, czy nie popełniasz tych błędów

Znalezione obrazy dla zapytania trądzik osoba dorosła

Trądzik u dorosłych to poważny problem. Pisaliśmy o nim w tym artykule: KLIK

Dziś zajmiemy się tematem codziennych przyzwyczajeń, które pogarszają stan cery. To rutyna, której już dawno powinnaś powiedzieć STOP.

Czy wiecie, że stosowanie w nadmiarze kosmetyków przeciwtrądzikowych może zemścić się dodatkowymi wypryskami? Kosmetyki, które walczą z trądzikiem wysuszają naturalną warstwę ochronną skóry – co powoduje pojawianie się kolejnych niedoskonałości. Pamiętajcie, aby nie przesadzać i pamiętać również o nawilżaniu cery. Mimo, że skóra trądzikowa to cera tłusta to jednak wciąż wymaga dodatkowego nawilżania. Przypomnijmy, że jeżeli skóra jest wysuszona to reaguje poprzez wydzielanie nadmiaru sebum – a to prowadzi do pryszczy. W ten sposób wpadamy w błędne koło. Najlepiej, zatem używać kosmetyków przeciwtrądzikowych na przemian z nawilżającymi.

Tak samo można przesadzić z peelingiem twarzy. Super miękka cera niemal jak u niemowlaka też ma tendencje do pryszczy. A nadmierne stosowanie peelingu czyni ją podatną na działanie bakterii.

Wciąż wiele z nas wyciska pryszcze – chociaż chyba każdy z tyłu głowy wie, że nie powinien. Wyciskanie pryszczy na dłuższą metę powoduje epidemię wyprysków – roznosimy bakterie z chorego miejsca na całą twarz. Naprawdę lepiej udać się do kosmetyczki.

Jeżeli nie możesz wygrać z wypryskami to zdecydowanie odstaw kosmetyki mineralne – one zapychają pory. Szukajcie kosmetyków, które nie zatykają porów.

Dodatkowo dieta bogata w cukier sprzyja rozwojowi bakterii odpowiedzialnych za niedoskonałości skóry. Tak samo działa ser pleśniowy J Odradzamy przed randką.

Warto również pomyśleć o poszewce na poduszkę. Sięgaj po te satynowe bądź jedwabne. Te uszyte z bawełny powodują niepotrzebne, nadmierne tarcie. Konsekwencją jest wolniejsza produkcja kolagenu, a co za tym idzie przyspieszamy proces starzenia się skóry. Jeżeli Twój problem z trądzikiem jest poważny to zmieniaj pościel raz w tygodniu.

Na sam koniec dodamy Wam tylko, że należy pamiętać o codziennym zmywaniu makijażu przed snem oraz o czyszczeniu szybki w telefonie. To właśnie sporo bakterii znajduje się na naszym telefonie. Dobrym zwyczajem dla cery jest przerzucenie się na zestaw głośnomówiący.

Doceń kąpiel – niezwykłe moce w wannie

Znalezione obrazy dla zapytania wanna kąpiel

Sporo kobiet wieczorną kąpiel traktuje, jako zwykłą codzienną, pielęgnacyjną czynność. Jednak już za pomocą małych modyfikacji może ona przeistoczyć się w prawdziwą ucztę dla ciała i ducha.

Już na poziomie temperatury wody możemy wprowadzać ciekawe modyfikacje. Woda gorąca o temperaturze 36-40°C pomaga się zrelaksować i usuwa z organizmu toksyny, świetnie sprawi się tuż po wysiłku fizycznym. Takie gorące kąpiele powinny trwać maksymalnie dziesięć minut. Jeżeli tylko gorzej się poczujesz w takiej wodzie (zawroty głowy) koniecznie zmniejsz jej temperaturę.

Letnie kąpiele o temperaturze 26-35°C są dobre dla każdego z nas. Idealnie sprawdzą się tuż przed snem, ponieważ przygotowują ciało do odpoczynku i pozytywnie wpływają na jakość snu.

Zimne kąpiele o temperaturze do 25°C są tylko dla odważnych. Zdecydowanie polecane o poranku, ponieważ przyspieszają krążenie.

Triki:

Jeżeli cierpisz na nadpotliwość dodaj do kąpieli szklankę naparu z szałwii. I wprowadź to jako rytuał codziennej kąpieli.

Prawdziwą rozkoszą będzie kąpiel wygładzająca z miodem i mlekiem. Taką brała już Kleopatra, która słynie z tego, że była najpiękniejszą władczynią Egiptu. A jej sekretem właśnie były te kąpiele. Pamiętajcie, że kwas mlekowy ma działanie złuszczające, a mleko świetnie zmiękcza i odżywia skórę. Najlepsze będzie tłuste mleko i naturalny miód. Wystarczy, że do kąpieli dodasz dwie szklanki mleka i pół szklanki miodu. Pamiętaj, aby je dobrze wymieszać z wodą w wannie.

Świetnym pomysłem jest też kąpiel z dodatkiem melisy i mięty. Takie połączenie ukoi nerwy i pozwoli zapomnieć o stresie. Melisa skutecznie uspokaja, a mięta pozwala wejść w stan odprężenia. Polecamy zalać liście mięty i melisy gorąca wodą, a napar po 15 minutach wlać do wanny. Aby, wzmocnić efekt odświeżenia polecamy dodać bezpośrednio do wody sok z cytryny.

Pamiętajcie, że kąpiel zawsze powinna być tylko początkiem do rozpoczęcia codziennej pielęgnacji. Tuż po kąpieli warto zastosować balsam do ciała i krem do twarzy -–> to jest absolutnym minimum.

Maseczka z czerwonego wina – jej efekty Cię zaskoczą

Znalezione obrazy dla zapytania kobieta wino

Chyba już każdy słyszał o prozdrowotnych właściwościach czerwonego wina. Zaleca się nawet picie jednej lampki wina dziennie, aby poprawić działanie układu krwionośnego, obniżyć poziom cholesterolu i wyregulować ciśnienie krwi. No i nie zapomnijmy o tym, że wino skutecznie poprawia humor.

Czerwone wino świetnie poradzi sobie jednak z problemami zewnętrznymi, ponieważ zawiera substancję o właściwościach antyoksydacyjnych zwaną rezweratrolem. Dlatego możemy mówić o właściwościach przeciwstarzeniowych wina:

wygładza zmarszczki, poprawia kolor skóry i poziom jej nawilżenia, zmniejsza oznaki zmęczenia, wspomaga produkcję kolagenu i chroni przed działaniem promieni słonecznych. Dlatego zostawiamy Wam przepisy na domowe maseczki, które sami sprawdziliśmy i jesteśmy nimi oczarowani.

Wino i herbata

Potrzebujesz: 1 łyżkę czerwonego wina, 1 łyżkę zielonej herbaty (jak najdrobniejszej), łyżkę wrzątku, łyżkę gęstego jogurtu naturalnego i dwie łyżki miodu.

Miód podgrzej, aż stanie się płynny. W tym czasie zalej zieloną herbatę minimalną ilością wrzącej wody – tak, aby powstała papka. Odstaw ją na 2-3 minuty. Do miseczki dodaj roztopiony miód, wino, zieloną herbatę i jogurt. Całość dobrze wymieszaj i nałóż na czystą twarz i szyję na 15 minut. Po tym czasie zmyj ją letnią wodą, a twarz pochlap najzimniejszą wodą jaką zdołasz – w ten sposób zamkniesz rozszerzone pory. Momentalnie zauważysz różnicę.

Wino i jajka

Potrzebujesz: 2 łyżki czerwonego wina, białko z 1 jajka, 1 łyżkę miodu.

W miseczce wymieszaj czerwone wino, białko i miód. Taką mieszankę nałóż na umytą twarz i zmyj po 15 minutach letnią wodą. Wszelkie oznaki zmęczenia znikną jak maseczką odjął.

Polecamy też stosować kąpiele w czerwonym winie – wystarczy, że dodasz do wody jedną butelkę wina i gotowe. Po takiej kąpieli warto zrobić sobie winny peeling: rozetrzyj 5 łyżek cukru, z 3 łyżkami płynnego miodu i 2 łyżkami wina. Gładka i odżywiona skóra gwarantowana.

Już wkrótce walentynki i dzień kobiet to doskonała okazja, aby trochę poszaleć.

Jak dbać o skórę, która cały dzień przebywa w klimatyzowanym pomieszczeniu?

Znalezione obrazy dla zapytania klimatyzacja biuro kobieta

Latem z klimatyzacji wieje przyjemny chłód, a zimą rozgrzewające ciepło. Spora część kobiet pracuje codziennie w klimatyzowanych pomieszczeniach. Niestety pod wpływem suchego powietrza uszkadza się płaszcz hydro-lipidowy naskórka i woda szybciej paruje z naszego ciała. Wtedy właśnie skóra zaczyna się łuszczyć, usta stają się spierzchnięte, a nawet pojawiają się drobne zmarszczki. Najgorzej mają Panie, które posiadają skórę wrażliwą, naczyniową bądź atopową. Przeczytajcie jak można pomóc swojej cerze.

Nawet, jeżeli masz makijaż -  warto pryskać twarz wodą termalną. Możesz ją zostawić w łazience w pracy i za każdym razem, gdy tam jesteś po prostu odżyw swoją cerę. Najlepiej stosować ją co kilka godzin. Pamiętaj, aby po spryskaniu twarzy usunąć nadmiar wody za pomocą bibułki bądź chusteczki. Pozostawiona woda na twarzy może ją przesuszyć. Szukaj wody z naturalnymi składnikami o właściwościach kojących i odżywczych.

Koniecznie codziennie rano i wieczorem nawilżaj twarz za pomocą dobrych kremów. Warto szukać kremów z kwasem hialuronowym, który zadba o pożądane nawilżenie twarzy.

Jeżeli tylko możesz sobie na to pozwolić codziennie używaj maski kolagenowej, która wyciszy skórę, silnie nawilży naskórek i naprawi uszkodzenia płaszcza hydro-lipidowego. Jeżeli nie możesz stosować jej codziennie, koniecznie używaj jej w każdy weekend, aby odbudować skórę po pracującym tygodniu.

Niestety, jeżeli już zauważyłaś na swojej skórze objawy przesuszenia: szorstka, matowa cera bądź podrażniona i zaczerwieniona działaj natychmiast i sięgnij po konkretną regeneracje. Najlepsze będą emolienty, które nie zostawiają na cerze tłustego filmu. Wybierz takie, które mają w swoim składzie lipidy, kwasy tłuszczowe, oleje mineralne, algi, cynk bądź pantenol. Takie bogate kremy warto używać na noc.

Posiadaczki tłustej cery na klimatyzację mogą reagować jeszcze większym łojotokiem. Niestety nie warto wtedy sięgać po kosmetyki wysuszające bądź bibułki matujące – ich efekt niestety będzie odwrotny i skóra zacznie produkować jeszcze więcej sebum. Nawadniaj swoją cerę, a na noc używaj kosmetyków, które regulują pracę gruczołów łojowych. Sprawdzaj składy i sięgaj po te, które zawierają między innymi: kwas migdałowy, salicylowy, laktobionowy.

Mamy nadzieję, że nasze drobne rady przyczynią się do lepszej kondycji waszych cer. Pamiętajcie, aby nie przesadzać z klimatyzacją i używać jej wtedy, kiedy jest naprawdę niezbędna.

 

 

Nowy Rok, Nowa Ja – postanowienia na Nowy Rok

Znalezione obrazy dla zapytania 2018 nowy rok

Wielkimi krokami zbliża się Nowy Rok, a wraz z nim podsumowania i obietnice, które składamy przed sobą, aby był lepszy niż poprzedni. Każda z nas marzy o tym, aby w 2018 roku olśniewać swoim wyglądem i zachwycać pielęgnacyjną rutyną. Proponujemy Wam kilka kosmetycznych postanowień, które sprawią, że będziecie zadbane i kobiece.

Nigdy nie zapomnę o demakijażu

Każda z nas wie, że cała noc w makijażu to zabójstwo dla cery i momentalnie odbija się to na jej kondycji. Pamiętajcie o tym, że cera przez cały dzień jest obciążona podkładem, korektorem i pudrem, dlatego noc warto jej zostawić, jako czas na odpoczynek i intensywną regenerację. Do tego postanowienia warto jeszcze dodać: codzienne kremowanie twarzy na noc.

Regularnie oczyszczać cerę

Obiecajcie sobie, że codziennie rano i wieczorem będziecie myć twarz. Wystarczy wodą. Chociaż jeżeli posiadacie problematyczne cery warto zaopatrzyć się w zestaw kosmetyków przystosowany do profesjonalnego oczyszczania skóry. Zadbajcie tylko, o jakość i zgodność składników.

Zawsze będę wybierać odpowiedni kolor podkładu

Każda z nas wie, że źle dobrany kolor podkładu to rażący błąd w codziennym makijażu. Jeżeli musicie w pośpiechu kupić fluid zamiast sięgać po duże opakowanie, poproście o próbki. Pamiętajcie, że kolor różni się od tego jak wygląda w sklepie, a jak w domu. Sprawdźcie go najpierw w dziennym świetle i nigdy nie dobierajcie go do koloru dłoni – jest ona ciemniejsza niż nasze twarze.

Codziennie zjem jakieś witaminy

Nie napiszemy nic nowego – kosmetyki to tylko dodatek, a wszystko zaczyna się w środku. Odpowiednia dieta to najistotniejszy element pielęgnacji – dzięki niej nasza cera, włosy i paznokcie stają się po prostu ładniejsze. Sięgajcie po krzem, witaminę A, B i E.

Im mniej korektora pod oczy tym lepiej

Pamiętajcie, że zbyt duża ilość korektora pod oczami naprawdę jest widoczna i zamiast maskować cienie sprawia się wyglądamy nienaturalnie. A do tego roluje się w drobnych zmarszczkach pod oczami.

Delikatnie z włosami

Często w pośpiechu zamiast czesać włosy po prostu je szarpiemy – to sprawia, że stają się słabsze, połamane i zniszczone. Czasami naprawdę warto poświęcić im więcej czasu.

Zmniejszę częstotliwość mycia włosów

Część z nas musi codziennie myć włosy, ponieważ w przeciwnym razie stają się one przetłuszczone i nieatrakcyjne. Jednak pozostała część Pań musi pamiętać, że codzienne mycie włosów wypłukuje ich warstwę ochronną i sprawia, że są przesuszone i pozbawione plasku. Warto myć je jak najrzadziej, aby cieszyć się zdrowymi puklami.

Codziennie posmaruje ciało

Musicie wyrobić sobie nowy nawyk w Nowym Roku – po każdym prysznicu posmarujcie swoje ciało balsamem. Pamiętajcie, że nakładanie produktu na zupełnie suchą skórę, np. w trakcie dnia nie nawilży jej tak dobrze jak wsmarowanie balsamu na wilgotną skórę tuż po kąpieli.

Czy dodałybyście tutaj jakieś inne kosmetyczne postanowienia?

 

Słyszeliście o miejskim stresie? Poznajcie ten termin.

Dermo Krem do Twarzy Face Cream Skóra Atopowa

Miejski stres to stwierdzenie, które cieszy się coraz większą popularnością i jest już bardzo często omawiane na konferencjach i spotkaniach o charakterze naukowym. Oznacza przed wszystkim bardzo dużą liczbę różnorodnych bodźców: fizycznych oraz społecznych, z jakimi zmaga się współczesny mieszkaniec dużego miasta. Mowa przede wszystkim o hałasie, zanieczyszczonym powietrzu oraz nasilonym promieniowaniu elektromagnetycznych. Bodźce psychiczne to ciągły pośpiech, zatłoczenie ulic, agresywne otoczenie, ciągła konkurencja oraz konieczna stała analiza otaczającej nas rzeczywistości.

Miejski stres dotyka mieszkańców dużych miast, ponieważ żyją w ciągłym hałasie otoczeni dużymi ilościami spalin i wibracji, których nie są już świadomi, ponieważ do nich przywykli. To wpływa na poczucie życia w ciągłym pośpiechu, na zwiększenie poziomu agresji oraz na poczucie zmęczenia. Mieszkańcy miast cierpią również na gorszą kondycję skóry niż mieszkańcy mniejszych miejscowości.

Jeżeli mieszkasz w dużym mieście przeczytaj, jak możesz sobie pomóc.

Rozwiązanie jest bardzo proste, ale bardzo efektywne. Ogromnym powodzeniem cieszy się przebywanie w ciszy. Po prostu wróć do domu, zamknij szczelnie okna i drzwi, wyłącz telewizor i telefon i po prostu pobądź sam ze sobą. Szybko zobaczysz, że po zdenerwowaniu na poczucie „braku kontaktu ze światem” przyjdzie błogie uczucie ciszy, spokoju i relaksu. Przebywanie w ciszy będzie miało zbawienny wpływ nie tylko dla Twoich uszu, ale i dla nerwów.

Zadbaj również o to, aby w Twoim mieszkaniu pojawiło się kilka doniczek z zielonymi kwiatkami. Regularny kontakt z zielenią i naturą sprawia, że potrafimy się zrelaksować. A o wyjściu do lasu często mówi się, że ma tak samo korzystny wpływ na nasz umysł jak profesjonalna sesja terapeutyczna.

I chociaż aktywność fizyczna jest od kilku lat na topie, to my musimy tylko przypomnieć, że spacery czy marszobiegi na świeżym powietrzu skutecznie rozładują stres i uwolnią zbawienne endorfiny.

Pamiętajmy, że nasza skóra to część ciała, która najszybciej i w największym stężeniu wchłania to, co nas otacza – jest ona stale narażona na oddziaływanie zanieczyszczeń. Szybko staje się ona zmęczona, szara i posiada liczne niedoskonałości. Dlatego tak ważne jest, aby mieszkańcy dużych miast szukali kosmetyków, które będą ją wspierać w walce z miejskim stresem. Warto sięgać po produkty, które działają antywolnorodnikowo albo „tworzą drugą skórę”, która staje się tarczą przed szkodliwym wpływem środowiska. Szczególnie polecamy Dermo Face Cream to rewolucyjny krem z unikatową formułą Organic Plus (wolny od parabenów, olejów mineralnych, SLS i SLES, barwników i aromatów, zawierający jedynie bezpieczne i naturalne konserwanty). Dermo Face Cream przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji skóry narażonej na szkodliwy wpływ czynników zewnętrznych: bakterii, wirusów, promieniowania UV, skrajnych temperatur czy stresu. Idealnie sprawdza się również w kuracji cery wrażliwej i problematycznej, skłonnej do alergii, zmagającej się z atopowym zapaleniem skóry bądź łuszczycą.

Więcej o kremie: KLIK